Dziennik Gazeta Prawana logo

Spada liczba ogródków działkowych, a ich ceny rosną. Chętni są gotowi dużo płacić, nie bacząc na ryzyko

11 maja 2018, 09:43
Ten tekst przeczytasz w 8 minut
Ogródki działkowe
Ogródki działkowe /PAP Archiwalny
W ciągu ostatnich 11 lat powierzchnia tego typu obiektów skurczyła się o 2,8 tys. hektarów. Ubyło też ponad 51 tys. działek. Rosnące zainteresowanie ustawicznie winduje ceny. W skrajnych przypadkach sprzedający żądają nawet 100 tys. zł za 5 arów, informuje serwis agencyjny MondayNews. 

Na zielone grunty chrapkę mają także samorządy miejskie i deweloperzy.

Ryzyko i koszty

Liczba rodzinnych ogrodów działkowych (ROD) sukcesywnie spada od kilku lat. Zmniejsza się też ich powierzchnia. Z danych GUS-u wynika, że w 2004 roku istniało 968,8 tys. tego typu powierzchni zrzeszonych w 5184 ROD-ach na obszarze 43,6 tys. hektarów. Pod koniec 2016 roku było ich już tylko 917,5 tys. w 4667 jednostkach o łącznej powierzchni 40,9 tys. hektarów. Podaż maleje, więc stawki w ofertach ostro poszybowały w górę.

– komentuje Andrzej Prajsnar, ekspert portalu RynekPierwotny.pl.

Proponowane ceny faktycznie mogą szokować. Za prawa do jednej z 5-arowych działek w Wielkopolsce z niewielkim domkiem całorocznym żądano aż 100 tys. zł. Inna oferta – 3 ary w samym Poznaniu – opiewa na 75 tys. zł i dotyczy podobnie wyposażonego terenu. Zdecydowanie mniej liczą dzierżawcy za ogródki przeznaczone jedynie do rodzinnej rekreacji. Ale i tak cena 18 tys. zł za 3 ary w Krakowie nie należy do niskich.

– informuje Prajsnar.

Przyjemność z wypoczynku w zacisznej zieleni napędza popyt na kupno praw do użytkowania tego typu terenów. Idylla może jednak szybko zamienić się w koszmar, jeśli plany miejscowe zmienią przeznaczenie terenu z rekreacyjnego na budowlany. Zagrożenia wiążą się też z projektem specustawy mieszkaniowej, służącym przyspieszeniu realizacji rządowego programu Mieszkanie+. Pojawia się w nim m.in. możliwość prowadzenia inwestycji niezgodnie z miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego.

Polski Związek Działkowców w uchwale z 5 kwietnia br. stwierdza, że "większość przyjętych w nim rozwiązań prawnych niesie realne zagrożenie dla rodzinnych ogrodów działkowych i działkowców".

– zwraca uwagę ekspert z portalu RynekPierwotny.pl.

Wypoczynek czy zysk?

Powodem skłaniającym do kupna praw do dzierżawy może być chęć zysku. W dużych miastach ROD-y są często położone na gruntach o wielomilionowej wartości. W samej Warszawie jest kilka takich miejsc w pobliżu Mokotowa czy Żoliborza. W sąsiedztwie Stadionu Narodowego 32 hektarów działek rodzinnych to łakomy kąsek przede wszystkim dla deweloperów. Inwestować mogą też osoby prywatne, licząc na zysk z późniejszej odsprzedaży lub rekompensatę w razie likwidacji ogródków.

– zauważa Jarosław Mikołaj Skoczeń, wiceprezes Grupy Emmerson.

Zdaniem Andrzeja Prajsnara, prawdopodobnie na rynku będzie coraz drożej. Jednak w końcu wzrost cen zostanie zahamowany. Stanie się tak, gdy wyczerpią się możliwości finansowe nabywców. Drugim powodem może być kres mody na ogródki. Na razie, według Polskiego Związku Działkowców, zainteresowanie nie słabnie, ale czas pokaże, jaka będzie przyszłość. Organizacja uważa, że działki rodzinne to idealne rozwiązanie dla osób pragnących stworzyć miejsce odpoczynku dla siebie i najbliższych.

tłumaczy Joanna Ćwiklińska-Ziomek, inspektor ds. terenowo-prawnych z Wydziału Gospodarki Gruntami w Krajowej Radzie PZD.

PZD liczy na rozwój

Długoletnie statystyki GUS-u, obejmujące lata 2003-2016, pokazują spadek liczby ROD-ów o 10 proc. Największy nastąpił w 2006 roku (4,8 proc.), przy czym niemal nie zmieniła się ich powierzchnia, bowiem łączono lokalne stowarzyszenia działkowców. W ciągu 13 lat całkowita powierzchnia pojedynczych ogródków zmniejszyła się o 4 proc. Ich liczebność obniżyła się o 5 proc. Ale w 2016 roku ubytek 126 hektarów gruntów był o rząd wielkości mniejszy, niż w poprzednich dwóch latach, kiedy wyniósł łącznie niemal 2250 hektarów.

– podkreśla Andrzej Prajsnar.

Z kolei PZD wskazuje, że wcześniejsze gorsze statystyki były spowodowane zjawiskiem wyodrębniania się działek ze struktur związku. Przejęcie prowadzenia ROD-u przez odrębne stowarzyszenie przewiduje ustawa o rodzinnych ogrodach działkowych. Do końca 2017 roku taką operację przeprowadziło ok. 5 proc. tego typu organizacji.

– przekonuje Joanna Ćwiklińska-Ziomek.

Dla Polskiego Związku Działkowców priorytetem jest rozwój ogrodów działkowych, m.in. poprzez zwiększanie ich areału. Krajowa Rada PZD przyjęła Otwarty Program Rozwoju ROD-ów. W tym dokumencie przedstawiła plan na rzecz podtrzymania istnienia i rozwoju terenów działkowych.

– zapowiada ekspert z Wydziału Gospodarki Gruntami w jednostce krajowej PZD.

Kupujący się nie boją

Należy pamiętać o tym, że nabywca nie kupuje działki. Uzyskuje jedynie prawo do dzierżawy i staje się właścicielem posadzonych roślin i tzw. naniesień, czyli obiektów, które postawi. Ziemia pozostaje zwykle w rękach Skarbu Państwa, samorządów lub samego PZD. Wysokość uzgodnionego przez strony wynagrodzenia jest sprawą indywidualną, natomiast stowarzyszenie ogrodowe musi ostatecznie zatwierdzić kandydata. Ma także prawo zaproponować kogoś innego na jego miejsce. Osoba ta jest zobowiązana do zapłaty identycznej sumy w ciągu dwóch tygodni. Jeśli tego nie zrobi, to poprzednik może zakończyć transakcję.

– uważa Andrzej Prajsnar.

Potencjalnych klientów problemy raczej nie zrażają. Szukają interesujących ofert, a te znajdują się w większych miastach, przede wszystkim wojewódzkich. To właśnie tam dzierżawca łatwiej znajdzie chętnych do przejęcia ogródka, a nabywcy mogą poszukiwać okazji. Sprzedawca może obniżyć cenę, jeśli pilnie potrzebuje gotówki albo rezygnuje ze względu na wiek lub chorobę.

– przypomina ekspert z portalu RynekPierwotny.pl.

Transakcje "ogródkowe" w porównaniu z handlem nieruchomościami to niewielka nisza. Dlatego zainteresowani kupnem powinni szukać ofert na platformach ogłoszeniowych. I co ważne, przed podjęciem decyzji należy uwzględnić nie tylko zalety, ale także potencjalne straty finansowe oraz zmarnowany wkład pracy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Powiązane
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj