Dziennik Gazeta Prawana logo

Urządzasz mieszkanie? Zrób to z architektem

2 lutego 2011, 13:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Pomoc architekta wnętrz bywa bezcenna, częściej jednak ma wymierną wartość w postaci oszczędności dla klienta. Dlatego pierwszym etapem naszej pracy jest pomoc w zrozumieniu przez klienta, dlaczego właściwie warto skorzystać z doradztwa profesjonalistów.

Pracując z klientami, często wyczuwam ich wątpliwości i rozterki. Dzieje się to najczęściej w przypadkach, gdy trafiają do nas ludzie, którzy zachwycili się realizacjami u znajomych i przy tej okazji pierwszy raz usłyszeli o pracy architektów wnętrz dla przeciętnego posiadacza mieszkania. Pozostaje w nich jednak pewna niechęć i myśl: to w sumie nic trudnego i sam dałbym radę. W takiej sytuacji często używam trafiającego do serca – a właściwie to do kieszeni wszystkich – argumentu finansowego.

Praca architekta wnętrz oczywiście kosztuje, ale wystarczy, że dzięki jego profesjonalnej pomocy nasze mieszkanie stanie się choćby o metr bardziej przestrzenne, to tak naprawdę ten wydatek okazuje się oszczędnością. To bardzo trafne porównanie, szczególnie w czasach, gdy duża część mieszkań nabywana przez nowych właścicieli mieści się w przedziale 40 – 60 mkw., a przeciętna pensja warszawiaka wystarcza na nieco ponad 0,5 mkw. mieszkania.

Wbrew pozorom to właśnie ta grupa nabywców może najwięcej skorzystać na fachowej pomocy architektów wnętrz. Wspomniane powyżej niewielkie mieszkania wykonywane są coraz częściej z szablonów i bez większego namysłu, przez co swoim rozkładem przyprawiają często architektów o ból głowy. A nie jest sztuką przygotowanie optymalnego układu pod kuchnię czy łazienkę o powierzchni 10 – 15 mkw. Sztuką jest zrobienie tego, gdy ma się do dyspozycji 5 – 8 mkw.

Oczywiście kieruję się pewnym skrzywieniem zawodowym, ale uważam, że nawet mając bardzo ograniczone środki na wykończenie lokum, warto skontaktować się z architektem wnętrz i skorzystać choćby z tzw. pierwszego etapu prac, czyli zagospodarowania. Czasem samo przestawienie dwóch lub trzech ścian powoduje, że zmienia się cały rozkład mieszkania, które docelowo będzie wyglądało zupełnie inaczej, niż zaplanował to deweloper. Zaspokoi to też próżność wobec nowych sąsiadów, gdyż mieszkanie zyska niepowtarzalny rozkład w skali całej inwestycji.

Liczne możliwości zagospodarowania powodują, że przy zakupie mieszkania nie należy się kierować jego rozkładem, gdyż prawie wszystko można poprawić. W najlepszej sytuacji są osoby kupujące mieszkanie na wczesnym etapie prac, co pozwala na zlecenie deweloperowi pożądanego rozkładu. Większość z nich kieruje się kryterium ilościowym, zatem jeśli zmieścimy się w przydziałowej liczbie ścian, punktów elektrycznych i wodno-kanalizacyjnych, nie powinno nas to dodatkowo kosztować. Nawet jeśli deweloper zażyczy sobie dodatkowych opłat, wyniesie nas to dużo mniej niż przebudowa gotowego lokum.

Pomoc fachowca ma jeszcze jedną zaletę – konsultacja przed wyborem mieszkania może wpłynąć na nasze preferencje. Okazuje się nieraz, że lokum o zupełnie nieoptymalnym rozkładzie, które przez to nie cieszy się zainteresowaniem, a deweloper wycenia je taniej, może przypaść nam do gustu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj