Dziennik Gazeta Prawana logo

Polskie mieszkania: stare i ciasne

21 lutego 2011, 07:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Polskie mieszkania: stare i ciasne
Shutterstock
Pod względem standardu i metrażu mieszkań Polska znajduje się w ogonie Unii Europejskiej. Co dwudziesty Polak nie ma toalety w mieszkaniu, co piąty żyje w zawilgoconym lokalu. Najgorsza sytuacja jest na wsi: 36 proc. domów jednorodzinnych to budynki przedwojenne.

Najwygodniej mieszka się w Hiszpanii, Danii i na Cyprze. Najgorzej – w Polsce, na Łotwie i w Rumunii. Tak wynika z badań Eurostatu, który w raporcie „Incomes and living conditions in EU w 2010 r.” ocenił także komfort mieszkań w 27 krajach wspólnoty pod kątem metrażu, dostępu do węzłów sanitarnych i stanu technicznego.

Poniżej unijnych standardów mieszka ponad 60 proc. polskich rodzin Najgorzej pod tym względem wypadają rodziny z dwójką lub trójką dzieci. Zgodnie z wyliczeniami unijnych urzędników należy się im lokal cztero- lub pięciopokojowym, ale te wymogi spełnia zaledwie 20 – 30 proc. rodzin. W krajach tzw. starej Unii – ponad 85 proc.

Wciąż jeszcze około 5,6 proc. rodzin mieszka w mieszkaniach, w których nie ma wanny ani kabiny prysznicowej, a co dwudziesty Polak nie ma toalety w mieszkaniu. Za nami jest tylko Rumunia. W Hiszpanii, Danii, Holandii mieszkań bez własnych łazienek już nie ma.

Niepokojące są dane dotyczące stanu technicznego naszych nieruchomości. Prawie co piąty Polak żyje w mieszkaniu, w którym są problemy z wilgocią ze względu na cieknące dachy lub źle zaizolowane ściany i fundamenty. Słaby jest stan techniczny budynków.

Generalnych remontów wymagają nie tylko nieruchomości przedwojenne, ale też bloki wybudowane w czasach gomułkowskich i gierkowskich. Co prawda część z nich dzięki dofinansowanym z budżetu państwa kredytom na tzw. termomodernizację została docieplona, ale niemal połowa z nich w dalszym ciągu czeka na inwestycje.

– Najniższa jakość mieszkań jest na wsi – ocenia Bartosz Turek z Home Broker. I dodaje, że aż 36 proc. tamtejszych domów jednorodzinnych to budynki przedwojenne, niespełniające współczesnych standardów.

Niestety, na razie nic nie wskazuje na szybką poprawę warunków mieszkaniowych. Spowolnienie gospodarcze i zaostrzająca się od 2009 r. polityka kredytowa sprawiają, że Polacy zaciągają mniej kredytów na remonty i kupują coraz mniejsze mieszkania. W 2008 r. nowo oddawany lokal miał średnio ponad 80 mkw., w 2009 – 70 mkw., a w 2010 już 62 mkw. I wszystko wskazuje na to, że w tym roku będziemy kupować jeszcze mniejsze mieszkania. Niemal połowa Polaków przymierzających się do kupna mieszkania, myśli o lokalu do 47 mkw. – wynika z ostatniego badania Home Broker. W Wielkiej Brytanii przeciętny metraż mieszkania wynosi 78 mkw., w Hiszpani – 97, a w Danii – 137 mkw.

Dalsze kurczenie się średniego metrażu polskich mieszkań spowoduje nowelizacja rekomendacji S, która wchodzi w życie na początku przyszłego roku. Znów zaostrzą się oceny zdolności kredytowej. A to oznacza, że rodziny z Katowic czy Szczecina, zarabiające więcej niż średnia krajowa, dostaną nawet o 80 – 100 tys. zł niższy kredyt we franku szwajcarskim lub euro. I stać je będzie na mieszkanie o 15 – 20 metrów mniejsze, niż planowały.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj