Moda na PRL
Osobom pamiętającym czasy Polski Ludowej okres ten najczęściej kojarzy się z siermiężnością i ciągłymi brakami rozmaitych towarów. Natura człowieka jest jednak tak skonstruowana, że z upływem lat w pamięci zostają głównie dobre wspomnienia. I z pewnością takim dobrym wspomnieniem po PRL jest wzornictwo wielu mebli i przedmiotów dekoracyjnych.
- Panele odporne na wszystko
- Meble, które bawią, uczą i wychowują
- Urządzasz mieszkanie? Zrób to z architektem
- Wnętrzarskie trendy prosto z Kolonii
- Biuro w domu
- Pneumatyczna sofa prosto z luksusowego auta
- "Portret damy z szalem" Mosta trafił do Muzeum Narodowego w Szczecinie
- Kwadratowa porcelana z włoskiej willi
- Pomysł na przedpokój
- Postaw na energię kolorów
- Gotowanie na osiem fajerek
- Nietypowe biurko fińskiej firmy
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W Muzeum Narodowym w Warszawie do 17 kwietnia odbywa się wystawa „Chcemy być nowocześni. Polski design 1955 – 1968”. Był to jeden z najciekawszych okresów polskiego designu, a wiele przedmiotów pochodzących z tamtych czasów posiada wzornictwo, które jest wybitne. Może wystawa przyczyni się do odczarowania przedmiotów z czasów PRL i przynajmniej niektóre nabiorą w naszych oczach wartości, na jaką zasługują.
Zamiast wyrzucać np. fotele i krzesła czy stoliki z lat 60. o pięknych lekkich formach, warto je odświeżyć. Wystarczy zmienić obicie lub w przypadku mebli bardziej zniszczonych wymienić niektóre elementy, np. wstawić nogę lub siedzisko nawet we współczesnym stylu, aby stworzyć prawdziwy unikat. W końcu w naszych czasach najlepiej sprawdzają się wnętrza eklektyczne, łączące kilka stylów. Poza tym wzory z lat 60. stają się coraz bardziej modne i wiele firm zaczyna oferować ich repliki.
Na przykład fabryka porcelany z Ćmielowa, która nadal produkuje przepiękne figurki według wzorów z lat 60. kiedy projektowali dla niej najlepsi polscy projektanci.
Wzornictwo z okresu PRL docenił Mikołaj Długosz, którego firma zajmuje się odtwarzaniem wzorów z przeszłości. Zaczęło się od kolekcji kubków barowych, które uwspółcześnione zostały zabawnymi logotypami. Ostatnio odtworzył pochodzące z połowy lat 70. krzesło siatkowe. Autorem projektu krzesła, które niegdyś stało w każdym kawiarnianym ogródku, jest Henryk Sztaba.
Pytany o powód użycia metalowego tworzywa projektant odpowiada: „to był jedyny dostępny materiał w tych czasach”. Co ciekawe, krzesło siatkowe powstawało w tym samym miejscu, w którym produkowane były koszyki do samoobsługowych sklepów.
Paradoksalnie, piękno wielu przedmiotów z minionej epoki tkwi w ich prostocie, co było wynikiem braków materiałowych. Także wielkie firmy wnętrzarskie odwołują się do wzornictwa z poprzednich epok. Włoska marka Gervasoni ma linię Sweet, która bardzo wyraźnie nawiązuje do lat 50. Podobnie przeznaczone pod telewizor modułowe systemy półek, szafek i komód Poliformu są w istocie nowoczesną meblościanką.

















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!