poinformowało nas Centrum Informacyjne Rządu. Zanim zmieniony tekst trafi na rząd, ma być jeszcze obiegowo potwierdzony przez Stały Komitet Rady Ministrów (SKRM). Kalendarz daje więc małe szanse na przyjęcie w tej kadencji przepisów, na które liczą m.in. inwestorzy.
Resort inwestycji i rozwoju potwierdza, że pracuje nad dostosowaniem projektu do ustaleń z komisji prawniczej. Przypomina, że dokument został przyjęty przez SKRM 31 lipca br. –– informuje ministerstwo w odpowiedzi.
Zawiedzione nadzieje
Tymczasem na niektóre zmiany liczyli deweloperzy. –– podkreśla Przemysław Dziąg, radca prawny Polskiego Związku Firm Deweloperskich. Dodaje, że nieprzystające do rzeczywistości przepisy wydłużają przygotowanie i przeprowadzenie inwestycji, co przekłada się na jej koszty, a tym samym ceny mieszkań.
– mówi.
Wśród pożądanych zmian wymienia próbę uregulowania postępowań w sprawie uzyskiwania warunków przyłączenia do sieci wodno-kanalizacyjnej, sieci sanitarnej czy energetycznej oraz wprowadzenie sankcji dla zarządców sieci za nieprzestrzeganie tych warunków. –– wskazuje mec. Dziąg.
Jak jednak zauważa ekspert, od czasu konsultacji publicznych do etapu komisji prawniczej projekt ewoluował i zmieniał się, niestety również niekorzystnie. – – zaznacza mec. Dziąg. – – dodaje prawnik.
Więcej samowoli do legalizacji
Na komisji prawniczej zgłoszono w sumie ok. 10 uwag. Jedna z nich dotyczy kluczowej zmiany, czyli wprowadzenia uproszczonej procedury legalizacji dla starych samowoli budowlanych (powyżej 20 lat). Nowelizacja zakładała uchylenie art. 103 ust. 2 obowiązującej ustawy – Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1186). Mówi on o tym, że artykułu dotyczącego samowoli nie stosuje się "do obiektów, których budowa została zakończona przed dniem wejścia w życie ustawy lub w stosunku do których przed tym dniem zostało wszczęte postępowanie administracyjne". W protokole z posiedzenia komisji prawniczej czytamy, że nie można uchylać tego ustępu, ponieważ zamiarem wnioskodawców jest, aby projektowane przepisy dotyczące uproszczonych postępowań legalizacyjnych mogły mieć zastosowanie także do takich obiektów.
Zanim zmieniony tekst trafi na posiedzenie rządu, ma być jeszcze obiegowo potwierdzony przez Stały Komitet Rady Ministrów
Zmian chce też Ministerstwo Energii, ponieważ nowelizacja prawa budowlanego przewiduje zmiany w prawie energetycznym (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 755 ze zm.). Resort inwestycji i rozwoju określa w niej bowiem terminy m.in. dla przedsiębiorstw elektroenergetycznych na wydanie warunków przyłączenia budynków do sieci – w zależności od grupy przyłączeniowej od 21 do 150 dni od złożenia wniosku. Minstrowi energii chodzi m.in. o wprowadzenie dodatkowego terminu, w jakim muszą być wydane warunki przyłączenia dla wnioskodawcy z grupy III lub IV (czyli takich, których instalacje są przyłączane do sieci o napięciu wyższym niż 1 kW, ale niższym niż 110 kW, lub takich, których instalacje są przyłączane do sieci o napięciu nie wyższym niż 1 kW).
Eksperci zaznaczają, że trudno jest jednoznacznie ocenić, czy projekt poprawiłby „istotnie” wady obecnego procesu inwestycyjnego. – Bez wątpienia zmiany w prawie budowlanym są konieczne, powstaje tylko pytanie, czy będą one efektem racjonalnego podejścia do obecnych problemów, czy kolejną próbą łatania i tak już mocno pozszywanej ustawy – pointuje radca prawny PZFD.
Etap legislacyjny
Projekt po komisji prawniczej