Dziennik Gazeta Prawana logo

Smród w księgach wieczystych. Resort sprawiedliwości uważa pomysł ministerstwa środowiska za absurd

15 lipca 2019, 20:51
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Kobieta zatyka nos
Kobieta zatyka nos/Shutterstock
Resort środowiska chce wzmianki o immisjach zapachowych wpisywać do ksiąg. Ministerstwo Sprawiedliwości uważa to za absurd.

Chodzi o projekt ustawy o minimalnej odległości dla planowanego przedsięwzięcia sektora rolnictwa, którego funkcjonowanie może się wiązać z ryzykiem powstawania uciążliwości zapachowej. Potocznie nazywany jest projektem ustawy antyodorowej. Jego główne założenie jest takie, by nowo tworzone duże instalacje związane z chowem i hodowlą zwierząt były oddalone od zabudowy mieszkaniowej o co najmniej 500 m. W przypadku ferm średniej wielkości odległość miałaby wynosić ponad 210 m i wzrastać wraz z rozwojem instalacji. Ograniczenie odległościowe nie będzie obowiązywać, jeśli okoliczni mieszkańcy wyrażą zgodę na budowę. Mogą to zrobić np. w zamian za otrzymane tytułem odszkodowania pieniądze, wymianę okien na szczelne czy też obietnicę pracy w nowo utworzonym zakładzie. Taki jest pomysł będącego projektodawcą Ministerstwa Środowiska.

Zgoda każdego właściciela nieruchomości leżącej w chronionym terenie miałaby być wyrażona na piśmie z podpisem notarialnie poświadczonym, z wpisem do księgi wieczystej.

– przekonuje resort środowiska.

Wypaczanie ksiąg

Na to nie zgadza się Ministerstwo Sprawiedliwości. W swych uwagach, podtrzymanych przed Stałym Komitetem Rady Ministrów, wskazuje ono, że księgi wieczyste od dawien dawna prowadzi się przecież w celu ustalenia stanu prawnego nieruchomości. A – mówiąc obrazowo – to, czy śmierdzi w obrębie danej nieruchomości, nijak nie jest związane z jej stanem prawnym.

Zdaniem resortu sprawiedliwości sądy wieczystoksięgowe musiałyby wręcz odmawiać wpisywania zgód na budowę instalacji. Związane są przecież zasadą legalizmu i ustawą o księgach wieczystych i hipotece (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1916 ze zm.). Trzeba by więc zmienić tę ustawę. A to z kolei w ocenie podległych Zbigniewowi Ziobrze urzędników jest zbędne.

– mówi Marcin Warchoł, wiceminister sprawiedliwości. I przekonuje, że błędem byłoby wpisywanie zgód do ksiąg wieczystych, gdyż nie sprzyjałoby to osobom, które takie zgody wyrażą. Dlaczego?

wskazuje Marcin Warchoł. Obawia się również wymuszania zgód na budowę instalacji.

– suponuje wiceminister sprawiedliwości.

Odorowa świadomość

Profesor Mariusz Bidziński, szef departamentu prawa gospodarczego w kancelarii Chmaj i Wspólnicy, uważa jednak wymóg wpisania do ksiąg wieczystych zgody na budowę instalacji za dobry pomysł.

– przekonuje. Zdaniem prof. Bidzińskiego skorzystają na tym i inwestorzy, i zwykli obywatele. Ci pierwsi, po uzyskaniu zgód, będą mieli pewność, że ich instalacja nie jest zagrożona.

– wskazuje prawnik. Z kolei zwykli obywatele zyskają wówczas, gdy będą planowali zakup nieruchomości.

– tłumaczy prof. Bidziński.

Protest rolników

Poza resortem sprawiedliwości inne ministerstwa projekt ustawy akceptują. Budzi on jednak ogromne niezadowolenie wśród przedstawicieli agrobiznesu. Protestuje przeciw pracom nad projektem ok. 30 organizacji.

– mówił niedawno DGP Szczepan Wójcik, prezes Instytutu Gospodarki Rolnej, który zainicjował wystosowanie apelu do ministra środowiska, by ten odstąpił od prac. Resort środowiska chciałby jednak uchwalenia ustawy jeszcze w tej kadencji parlamentu.

Etap legislacyjny

Projekt po komisji prawniczej

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj