Komisja we wtorek bada sprawę tej kamienicy na warszawskiej Pradze-Północ. Po budynek zgłosił się Lichocki - kurator reprezentujący Józefa Pawlaka, jednego z czterech spadkobierców nieruchomości, który urodził się w 1883 r., czyli w 2011 r. miałby 128 lat. Stołeczny BGN wydał decyzję o zwrocie kamienicy w 2011 r., jednak nie doszło do jej wydania po interwencji burmistrza Pragi-Północ Wojciecha Zabłockiego (PiS).
Członkowie komisji Paweł Lisiecki i Sebastian Kaleta pytali świadka o jego przeszłość zawodową. dopytywał Lisiecki.
- odpowiedział Lichocki.
Przełomowe ustalenie #KomisjaWeryfikacyjna ! Kurator 120 - latka Zbigniew Lichocki był szefem biura prawnego Służby Kontrwywiadu Wojskowego w latach 2008 - 2015! #reprywatyzacja pic.twitter.com/HwPTWRXC98
— Patryk Jaki (@PatrykJaki) 16 January 2018
Lisiecki dopytywał, czy także w WSI. Świadek zaprzeczył. "A w SKW?" - padło kolejne pytanie. Świadek odpowiedział: . Lichocki dodał, że kiedy zaczął się zajmować sprawą Łochowskiej 38, to jeszcze nie był w służbie w charakterze radcy prawnego i pracownika cywilnego.
Właśnie #komisjaweryfikacyjna odkryła, że kurator 130-letniej osoby był pracownikiem służb w PRL, UOP a w okresie rządów PO - dyrektorem Służby Kontrwywiadu. Mówi, że na działalność w reprywatyzacji miał ... zgodę przełożonych.
— Patryk Jaki (@PatrykJaki) 16 January 2018
- powiedział świadek. Zastrzegł, że ponieważ jest związany tajemnicą, nie może mówić o szczegółach pracy.
Kaleta zapytał natomiast, czy świadek był dyrektorem biura prawnego SKW. Lichocki potwierdził, że pełnił tę funkcję w latach 2008-2015.
Jak zauważył Kaleta było to w czasie, gdy świadek jednocześnie pełnił funkcję kuratora J. Pawlaka.
zapewnił w odpowiedzi Lichocki.
Świadek powiedział, że w służbach pracował od 1999 do 2015 r. z przerwami. - podkreślił Lichocki.
powiedział do członków komisji. Dodał, że "przez większość czasu, o którym rozmawiamy", był pracownikiem cywilnym, radcą prawnym tej służby. "To nie była przynależność, tylko zwykła praca na umowę o pracę" - zeznał świadek.