Jak zapewnia Marie Kondo w swoich publikacjach nikt nie wrócił na jej szkolenia. A korzystali z nich nawet sławni i bogaci, w tym m.in.: amerykańska aktorka Sigourney Weaver, znana z filmów "Obcy" i "Avatar". Na czym polega sekret?

Ogranicz liczbę mebli i przedmiotów do minimum – tak w największym skrócie brzmi rada Japonki, od której pochodzi sama nazwa metody KonMarie. W książce "Magia sprzątania. Japońska sztuka porządkowania i organizacji" szczegółowo radzi, jak urządzić mieszkanie, by łatwo by raz na zawsze pozbyć się bałaganu. Krok po kroku.

Reklama

Książki w szafce na buty

Zachowaj tylko najpotrzebniejsze meble, które – co nie mniej ważne – są w bardzo dobrym stania i cieszą oko, radzi już na wstępie Marie Kondo. Wśród nich powinna się znaleźć co najmniej jedna szafa: głęboka, szeroka, pojemna – "zachęcam do trzymania w niej m.in kijów golfowych, urządzeń elektrycznych i np. walizek”, przekonuje.

"Mam też wbudowane w ścianę półki w kuchni i łazience oraz szafkę na buty w holu. Nie potrzebuję regału na książki i papiery, trzymam je na półce w szafie na buty" – dodaje, co wielu może zaskakiwać. Wbudowane szafy i półki nie muszą być duże - jedyne czego potrzeba do przechowywania, to zwykłe szuflady i pudełka.

Wyznacz miejsce, dla każdej rzeczy, która posiadasz. Jeżeli uporządkujesz swój dom w pełni, każde następne sprzątanie będzie polegało na odłożeniu rzeczy tam, gdzie powinny się znaleźć.

Nie zostawiaj niczego na podłodze, co zakłócałoby widok, zastrzega przy tym. Ba, Marie Kondo, radzi nawet – chowaj regały do szaf. Zapewnia, że to jedna z jej częstych praktyk. Z ich umieszczeniem nie ma problemu, bo klienci rezygnują z jednej czwartej, a nawet jeden trzeciej rzeczy, które do tej pory mieli. "Rekordowa liczba wyrzuconych worków należy do pary, której udało się napełnić 200 worków na śmieci oraz wynieść 10 przedmiotów, które nie mieściły się workach". Średnio rodzina wyrzuca 20-30 worków o pojemności 45-litrów. Jak to możliwe?

Bałagan jest spowodowany przez nadmiar. Dlaczego mamy za dużo rzeczy? Zwykle dzieje się tak dlatego, że nie widzimy, ile dokładnie mamy. Nie mamy całościowego obrazu, bo stosowane metody przechowywania są zbyt złożone.

Etap 1
Sprzątanie – wizualizacja

Po pierwsze wyobraź sobie stan, który chcesz osiągnąć.
Ale tu uwaga – sformułowania typu "Chcę żyć w przestrzeni wolnej od bałaganu" czy np. "Chcę wiedzieć, gdzie odkładam swoje rzeczy" są zbyt ogólne. Lepiej je uszczegółowić. "Wyobraź sobie dokładnie, jakby to było żyć w niezaśmieconej przestrzeni" i odpowiedz na pytanie, dlaczego.

"Dlaczego chcesz korzystać z aromaterapii przed pójściem spać", "Po co chcesz słuchać muzyki klasycznej, ćwicząc jogę?". Jeśli twoja odpowiedź brzmi: "Ponieważ chcę się odprężyć przed pójściem spać" oraz "Chcę stracić na wadze", zadaj sobie pytanie, po co (…). Powtórz każde z tych pytań od 3 do 5 razy i za każdym razem udziel na nie odpowiedzi" - pisze.

Etap 2
Wybieraj tylko to, co sprawia radość

To jedyna zasada, kiedy przystąpisz już do działania. Bo inaczej utkniesz w punkcie wyjścia – odrzuć wszelkie teorie: "Należy wyrzucić wszystko, czego nie nosiło się przez rok", "Za każdym razem, gdy coś kupujesz, wyrzuć jedną rzecz", "Jeśli nie możesz się zdecydować, zapakuj rzeczy do pudełka i wróć do nich za 6 miesięcy". To droga donikąd.

Lepiej brać do ręki kolejne rzeczy, koniecznie pojedynczo – jeśli są duże – to ich dotykać – i zadać sobie pytanie: czy to daje mi radość?. ("Wybieraj tak, jakby się miały znaleźć na wystawie ulubionego sklepu”). Jeśli odpowiedź brzmi "Tak", zatrzymaj je, a jeśli jest inaczej – wyrzuć lub przekaż bardziej potrzebującym.

Wcześniej jednak koniecznie zbierz podobne przedmioty w jednym miejscu, bo tylko w ten sposób będzie możliwe zorientowanie się w ilości posiadanych dóbr. ("Większość z nas odkrywa ze zdumieniem, że ma ich dwa razy więcej niż przypuszczała").

Co nie mniej ważne selekcję zacznij od: ubrań (także tych noszonych w innych sezonach), książek (ogólne, praktyczne, albumy i magazyny) i papierów ("Najlepiej już na początku wyrzucić wszystko, co nie mieści się w następujących kategoriach: to, co jest obecnie w użyciu, potrzebne przez określony czas i co powinno być przechowywane bezterminowo"). Na samym końcu zajmij się przedmiotami o wartości sentymentalnej, w tym pamiątkami z wakacji, radzi. Dlaczego? Podjęcie decyzji, co zostawić, a co wyrzucić jest wtedy z reguły najtrudniejsze.

Wyrzuć instrukcje obsługi – wystarczy internet. Zachowaj tylko gwarancje – najlepiej trzymaj je w przezroczystej koszulce, bez podziału na kategorie. "Są używane raz na rok, jeśli w ogóle".
Reklama

Etap 3
Układanie

Kiedy już wyrzucisz, układaj. A rzeczy przechowuj pionowo – tak, nawet skarpetki. Jeśli wierzyć wyliczeniom Marie Kondo ubrania zajmują wtedy mniej przestrzeni ("W zależności od grubości, można zmieścić od 20 do 40 sztuk ubrań w przestrzeni, w której pomieści się zaledwie 10 sztuk na wieszakach"). A co jeśli chcemy coś powiesić?

Ciężkie ubrania powinny wisieć po lewej, a lekkie po prawej. Ciężkie ubrania to także te, które mają ciemniejszy odcień. Przemieszczając się ku prawej, długość powinna maleć, materiał robić się cieńszy, a kolor jaśniejszy, napisze też na zakończenie.