Jasny czy ciemny? Materiał naturalny czy tańszy laminat? Nina Nikonczuk, właścicielka manufaktury meblarskiej Arino House z przypuszczańskiej Hajnówki stawia na blaty drewniane, mimo kontrowersji jakie budzą.
Drewno nie lubi wilgoci
Drewno jako materiał na blat kuchenny czy stołowy ma wielu przeciwników. Uważają oni, że jest trudy w utrzymaniu, zaraz pojawiają się na nim plamy od żywności, rysy od krojenia, w sumie – jest mało trwały.
– przekonuje Nina Nikonczuk z Arino Huose. -
Rzeczywiście drewno nie lubi wilgoci. Trzeba szybko z takiej powierzchni wycierać rozlane płyny i mokre plamy. Stoły i blaty drewniane bardzo źle reagują też na alkohol, z którym materiał ten wchodzi w reakcje chemiczne. Mogą wówczas powstać przebarwienia i zacieki, na politurze pojawiają się białe plamy. Dlatego ważne jest by blat odpowiednio zabezpieczyć. Robi się poprzez lakierowanie lub olejowanie.
Olejowane czy lakierowane?
Lakierowanie skuteczniej zabezpiecza materiał przed wodą, sprawia, że jest łatwiejszy do wymycia, ale odbiera mu jego aksamitność i ciepło.
– mówi Nina Nikonczuk, producentka mebli z ponad 30 letnim stażem.
Na początku proces olejowania trzeba powtórzyć kilkakrotnie. Ponieważ olej paruje. Nasącza się powierzchnię kolejnymi warstwami dopóki drewno "pije". Dobrze zaolejowany blat nie przepuszcza żadnych płynów, co zabezpiecza go przed odbarwieniami. W pierwszym roku użytkowania, jeśli blat rzeczywiście "jest często w robocie", warto olejowanie dwa lub trzy razy powtórzyć. Potem drewno jest na tyle mocno zaimpregnowane, że zabieg ten wystarczy wykonywać raz na dwa, trzy lata. Jeżeli drewniany staruszek ma tu i ówdzie jakieś rysy, można go poddać liftingowi i przeszlifować papierem ściernym lub szlifierką, a potem ponownie staranne pokryć olejem.
Dębowy czy z płyty wiórowej?
Nie bez znaczenia jest też jaki rodzaj drewna wybierzemy do kuchni. W Polsce najczęściej wytwarzane są blaty z gatunków krajowych.
– wyjaśnia szefowa Arino House.
Sporadycznie, na życzenie klientów firma wykonuje również blaty z płyty wiórowej, pokrytej laminatem. To jedna z tańszych opcji. - ostrzega Nina Nikonczuk. -
Zalety drewna
Drewniany blat dodaje wnętrzu ciepła, sprawia wrażenie przytulności. W przeciwieństwie do kamiennego jest cichy i przyjazny, wygłusza dźwięki prac kuchennych, odgłosy stawianych naczyń. Drewnu można też w prosty sposób nadać kolor pasujący do wystroju kuchni, a potem, gdy się znudzi, zmienić go na inny.
– mówi Nina Nikonczuk.
Jeśli w domu są drewniane elementy np. parkiet na podłodze lub meble w salonie, to użycie tego materiału w kuchni sprawi, że wnętrze zachowa spójność. Drewno staje się wtedy elementem łączącym różne części przestrzeni, scalającym dom. Dąb nadaje się do tego jak żaden inny gatunek, bo daje poczucie stabilności i bezpieczeństwa.
– opowiada Nina Nikonczuk. -