Spółdzielnie mieszkaniowe ukarane za wykorzystywanie monopolu

| Aktualizacja:

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ukarał trzy spółdzielnie mieszkaniowe za utrudnianie dostawcom usług telekomunikacyjnych dostępu do sieci w budynkach i stosowanie niedozwolonych klauzul w umowach zawieranych z mieszkańcami.

wróć do artykułu
  • ~internautka50+
    (2012-08-03 15:06)
    To znaczy że UOKiK ukarał mieszkańców tych spółdzielni bo przecież karę spółdzielnia zapłaci ich pienieniążkami.( opłatami które wnoszą do spółdzielni) Nie rozumiem takiego dbania o interesy konsumentów
  • ~Zuzia
    (2012-08-04 12:01)
    re ~internautkas 50.+
    Ma Pani absolutną rację. Te 67 tys. zł kary muszą zapłacić pokrzywdzeni członkowie Spółdzielni, bowiem Spółdzielnia ma tylko jedno źródło wpływów pienieżnych - portfele swoich czlonków. Składając skargę do UOKiK członkowie złożyli donos na samych siebie. Teraz zapłacą karę za to, że mieli rację. Jak sprawiedliwość - to sprawiedliwość..
  • ~kaja
    (2012-08-02 13:47)
    Mieszkanie w bloku jest katastrofą. Ja poważnie zastanawiam się nad sprzedażą mieszkania, wyprowadzeniu się za miesto i kupieniem domu. Pytanie tylko który bank pomoże mi w realizacji tego marzenia?
  • ~jola
    (2012-08-04 22:00)
    to samo się dzieje z podatkami u nas, jest dziura-nałóżmy na ludzi coś nowego i niech płacą.dobrze że już mieszkam na swoim, bo kredyt dostaliśmy w getinie i nie musimy się użerać ze spółdzielnią, do tego mamy ciszę, spokój a do miasta też niedaleko.
  • ~pokemon
    (2012-08-06 16:50)
    za to że wybrałeś se debilowatą władzę
    dostaniesz PO gębie
  • ~janinaH
    (2012-08-09 12:06)
    Jakie to jest prawo ? Gdzie jest ustawa co tak szumie zapowiadała PO ? Mam mieszkanie odrębną własność a nie mam prawa do tej własności .SM rządzi moim mieszkaniem jak jej się podoba , zamontowuje w moim mieszkaniu rozmaite elektroniczne cuda , nalicza za ciepło ile chce , dlaczego ja nie mogę płacić za ciepło sama do elektrociepłowni , albo za wodę do wodociągów ?
  • ~janinaH
    (2012-08-09 12:16)
    Spółdzielnie Mieszkaniowe były dobre ale w Komunie , nie miały prawa ustalać sobie żadnych praw , wszystko było ustalane od góry i można było spokojnie żyć .Teraz Zarządy SM razem z dobrze opłacaną z naszych pieniędzy Radą Nadzorcza traktują nas jak swój prywatny folwark i nikt nie jest wstanie postawić im weta .
  • ~gugcia
    (2012-08-19 18:51)
    kaja i janinaH,mam takie same problemy jak wy ale ja przystapilem do ataku na moja spoldzielnie i jestem blisko sukcesu,nalezy prywatnie zebrac wlascicieli mieszkan z bloku i przekonac ich (to jest najtrudniejsze!,u mnie trwa juz 2 lata!),ze dalsze przebywanie w spoldzielni jest absurdem,wyliczyc ile sie traci na tym,ze sie nie ma samodzielnej wspolnoty.W tym celu wskazane jest zaproszenie licencjonowanego zarzadcy nieruchomosci,ktoremu nalezy wczesniej dac rozne papiery ze spoldzielni,wyliczenia kosztow obslugi bloku,remontow,wody,CO,smieci,itd.Czlowiek ten przedstawia ludziom roznice w kosztach,np. ja mam mieszkanie o odrebnym prawie wlasnosci,70m2,Krakow,blok z 1995 roku,4 pietra,CO z miasta,woda ciepla z miasta i place samych oplat ekspl.680 zl,b.duzo,bo po przejsciu na wspolnote moge placic ok.530 zl.Jezeli ludzi sie przekona to musza oni przejsc na tkzw.prawo odrebnej wlasnosci,koszt ok.1 tys zl,sprawe zalatwia spoldzielnia ,wlacznie z terminem u notariusza.Gdy ilosc takich posiadaczy odrebnego prawa wlasnosci przekroczy 50% wtedy nalezy poprosic ich o rezygnacje z zarzadu spoldzielni i podpisanie deklaracji wejscia do wspolnoty.W tym momencie niektorzy zmieniaja zdanie,ze wola jednak droga spoldzielnie od samodzielnego zarzadu,znow mija pol roku az przekona sie nastepnych.To ciezka praca duchowa,czasem czlowieka szlag trafia jak trudno ludziom cos zmienic,dobra lekcja zachowan spolecznych.Trzeba miec duzo zapalu i sporo niecheci do spoldzielni aby dzialac.Ja takowy zapal mam-obiecalem pani prezes spoldzielni,ze za mojego zycia ich wywale i jestem blisko celu.Jeszcze tylko 2 osoby,3% nieruchomosci,musza przystapic do wspolnoty i wywalimy spoldzielnie.Moze jeszcze w tym roku.Trzeba pamietac,ze wspolnota to tez nie miody,ciezka praca,zarzad wynajety trzeba tez kontrolowac,miec czas i troche znac sie na kosztach ekspl.w miescie aby nie dac sie robic w konia.Jednak zysk jest oczywisty.Znam budynki w N.Hucie gdzie po przejsciu na wspolnote,wczesniej komunalny Adrem,oplaty ekspl.spadly nawet o 200 zl na 3 pok.mieszkaniu,miesiecznie!,czyli oszczednosci moga siegac nawet 2,5 tys zl na rok,a to sporo,szczegolnie na nadchodzace,ciezkie czasy.Trzeba walczyc,nic samo nie przyjdzie,ale jak sie ma taki power jak ja mozna dojsc do celu i wywalic tych zlodzieji spoldzielnianych z bloku na zawsze.W koncu ma sie wlasne mieszkanie,kupione za grube pieniadze (ja zbieralem 12 lat jezdzac do pracy do RFN) i nie powinno sie pozwalac aby jacys obcy zlodzieje,do ktorych w bloku nic nie nalezy rzadzily sie jak swinie w korycie.Namawiam kazdego-walczcie ze zlodziejskimi spoldzielniami,jest droga pozbycia sie ich z bloku,wlasnie ja opisalem.
  • ~wodnikszuwarek22
    (2013-04-07 18:09)
    Mieszkańcy Konstantynowskiej SM nie będą płacić za najdroższą wodę w Europie.
    Członkom zarządu i prezesowi odrąbać za złodziejstwo łby.