Dziennik Gazeta Prawana logo

Mieszkania są coraz tańsze

26 stycznia 2011, 11:42
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mieszkania są coraz tańsze
Shutterstock
Kto poczekał z kupnem mieszkania, ten wkrótce będzie mógł przebierać w ofertach. Deweloperzy rzucają na rynek coraz więcej mieszkań za konkurencyjne ceny. Do tego analitycy prognozują, że mieszkania będą cały czas tanieć.

Ucieczka do przodu – tak należałoby nazwać zacięcie deweloperów do stawiania nowych osiedli. Z najnowszych danych GUS wynika, że w 2010 roku rozpoczęto ponad 158 tys. budów. Oznacza to wzrost o 10,6 proc. w porównaniu z rokiem 2009.

Duże tempo narzucili deweloperzy, którzy rozpoczęli budowę ponad 63 tys. mieszkań, czyli o 42,2 proc. więcej niż w kryzysowym 2009 roku. Poprawę widać też w statystykach dotyczących pozwoleń na budowę. Ich ogólna liczba wprawdzie spadła o 2,2 proc., ale deweloperzy postarali się o 68,6 tys. pozwoleń, a to oznacza wzrost o 8,2 proc. Tak duży ruch w interesie musiał spowodować, że na rynku aż zaroiło się od ofert.

"Pomimo dość dobrej i regularnej sprzedaży wielkość oferty liczona łącznie dla sześciu największych aglomeracji osiągnęła na koniec roku poziom bliski 39 tys." - czytamy w najnowszym raporcie o rynku nieruchomości, przygotowanym przez Reas. W samej tylko Warszawie w biurach deweloperów czeka na klientów ponad 16 tys. ofert sprzedaży, czyli o 2 – 3 tys. więcej niż na początku 2010 r. Warto dodać, że na koniec grudnia 2010 r. w Warszawie było około 4,2 tys. gotowych i niesprzedanych lokali.

"W nowych projektach mieszkania są zdecydowanie mniejsze, a średnia cena lokali gotowych jest z reguły wyższa niż nowo wprowadzanych na rynek" - tłumaczą eksperci Reas. Zwiększenie liczby rozpoczynanych budów miało swoją przyczynę w ożywieniu popytu na mieszkania.

"W Warszawie w 2010 roku sprzedano około 10,6 tys. lokali, czyli o około 2,5 tys. mniej niż długoterminowy średni poziom transakcji na tym rynku" - zauważają analitycy Reas. To jednak i tak sporo więcej niż w 2009 roku kiedy deweloperzy w Warszawie znaleźli chętnych zaledwie na około 7 tys. lokali.

Mimo większego popytu analitycy nie odnotowali wzrostu cen, wręcz przeciwnie. Z danych redNet wynika, że obecnie jest prawie o 6 proc. taniej niż w roku 2009. Średnia cena wywoławcza oferowanych przez deweloperów mieszkań spadła w ciągu ostatnich dwóch lat o ponad 1,1 tys. zł (z 9,4 na 8,3 tys. zł).

Wiele wskazuje na to, że to nie koniec obniżek. "Sygnały napływające z firm pokazują, że deweloperzy zamierzają w 2011 roku wprowadzić na rynek więcej nowych inwestycji niż w roku poprzednim. Wobec obecnej nadwyżki podaży nad popytem prognozowanie wzrostu cen w najbliższych kwartałach wydaje się nadal nieuzasadnione" - uważają eksperci Reas.

Nie tylko duża podaż może przyczynić się do dalszej korekty cen. Rada Polityki Pieniężnej rozpoczęła cykl podwyżek stóp procentowych, które bezpośrednio wpływają na oprocentowanie kredytów. Dodatkowe obostrzenia w udzielaniu pożyczek zapowiada też nadzór bankowy, a szykowane zmiany w rządowym programie „Rodzina na swoim” idą w kierunku obniżenia limitów cen mieszkań.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj