Sercem domu jest zawsze pomieszczenie, w którym mieszkańcy spędzają najwięcej czasu. Często mówi się, że jest to kuchnia lub pokój dzienny, pomniejszając nieświadomie rolę jadalni. To właśnie tutaj spożywamy codzienne posiłki oraz wytworne, świąteczne kolacje. Warto zadbać o odpowiednią scenerię i wystrój tego pomieszczenia.

Gdy wymawiamy słowo „jadalnia”, w głowie pojawia nam się obraz pokoju z dużym, co najmniej dwunastoosobowym stołem, z wysokimi, wyściełanymi krzesłami i kredensem lub innym meblem do przechowywania obrusów i zastawy stołowej w tle. Jadalnia marzeń, lecz niestety nie każdy może sobie pozwolić na realizację tych wizji. Istnieją na szczęście alternatywne rozwiązania.

Najważniejszym wyposażeniem jadalni jest oczywiście stół. Najlepiej sprawdzają się stoły rozkładane, na co dzień zajmują mniej miejsca, a po rozłożeniu są w stanie pomieścić nawet dwanaście osób. Dla czteroosobowej rodziny wystarczy stół o wymiarach 90 x 120 cm. W mniejszych pomieszczeniach ciekawie również wyglądają stoły okrągłe, natomiast stoły owalne i prostokątne zarezerwowane są dla jadalni o większym metrażu.

Nie bez znaczenia jest materiał, z którego wykonany jest stół. Szklany blat nie zdominuje małej jadalni swoją lekką formą, ciężkie, często egzotyczne, drewniane stoły wstawiajmy do większych pomieszczeń. Amatorów niebanalnych rozwiązań zainteresują stoły wykonane z kamienia, metalu lub ich zestawień z drewnem i szkłem. Aby swobodnie przemieszczać się dookoła stołu, odsuńmy go od mebli i ścian o 50 – 65 cm.


Krzesła powinny być przede wszystkim wygodne. Nawet wyśmienita potrawa nie będzie smakowała naszym gościom, jeśli narazimy ich na ból kręgosłupa. Starajmy się również dobrać krzesła do formy stołu. Jeśli stół jest lekki, wykonany na przykład ze szkła, najlepiej będą do niego pasowały niedominujące, delikatne krzesła. Ważnym elementem jest również witryna lub komoda do przechowywania zastawy stołowej oraz obrusów. Wybierając taki mebel, należy oczywiście pamiętać o zachowaniu spójności z pozostałym wyposażeniem.

Jadalnia nie musi być oddzielnym pomieszczeniem. Ciekawym i powszechnie już stosowanym rozwiązaniem jest płynne przejście z kuchni czy też aneksu kuchennego poprzez część jadalną do pokoju dziennego. Miejsce, w którym postawimy stół, jest swego rodzaju pomostem pomiędzy dwiema pozostałymi częściami mieszkania. Część jadalną możemy zaakcentować, wyodrębnić poprzez użycie na przykład innego koloru farby na ścianie, innego rodzaju podłogi lub ujednolicić, kładąc ten sam rodzaj podłogi, oraz stawiając dodatki w tym samym stylu i kolorystyce.

Jeśli chodzi o kolory, do jadalni najlepiej pasują ciepłe barwy: żółcienie, pomarańcze i brązy. Są to kolory, które dają poczucie bezpieczeństwa. Dobrze również wyglądają czerwone dodatki, ożywiają i nadają ciekawego charakteru, mogą to być na przykład poduszki na krzesła, wazony lub świeczniki. Nie zapomnijmy o oświetleniu. Aby nie przeszkadzać i nie zasłaniać osób siedzących przy stole, lampa powinna wisieć 60 – 70 cm nad blatem.