Co wyszło z romansu designerów z pikselem? Oj, dużo. Malutkie kwadraciki mieniące się feerią barw lub zmieniające odcień jednego koloru to tegoroczny hit we wnętrzach. Designerzy z całego świata zainspirowani pikselami nanieśli je na domowe wyposażenie. Efekt tej przygody jest bardzo interesujący, a w modnych wnętrzarskich showroomach królują kolorowe meble i dodatki.

Jednym ze zdigitalizowanych mebli jest Pixel Couch zaprojektowana przez Cristaina Zuzunaga, produkowana przez duńską markę Kvadrat, a sprzedawana przez Moroso. Dwuosobowa sofa kształtem nie odstaje od innych typowych mebli do siedzenia. Czego nie można oczywiście powiedzieć o zdobiącej ją tkaninie. Obicie w różnobarwne kwadraciki sprawia, że jest to mebel, który zdominuje wygląd całego wnętrza.

Skoro już jesteśmy przy Moroso i sofach, nie sposób pominąć kanapy Do-Lo-Rez projektu Rona Arada. Mieniący się odcieniami czerwieni, błękitu lub szarości mebel składa się z piankowych prostopadłościanów różnej wysokości – od 27,5 do 83 cm, i o różnym stopniu twardości. Mogą być układane w wiele kombinacji, tworząc kompozycje dopasowane do każdego wnętrza.

Niezwykły pikselowy mebel stworzyły projektantki z Front Design. Changing Cupboard z kolekcji Found to komoda, która nigdy nie jest taka sama. Zdobi ją kombinacja pikseli w odcieniach szarości. Cały urok mebla polega na tym, że na drzwiczkach oraz ściankach zmienia się ułożenie wzorów. Codziennie więc możemy cieszyć się nową komodą.


Na pikselowe dodatki postawiła także marka Ligne Roset. Zegar o wszystko mówiącej nazwie Pixel zaprojektował Francois Azambourg. Zbudowany jest z włókna szklanego, w którym umieszczono 300 diod LED. Dzięki temu może on także spełniać rolę lampy. Jeśli nie ma możliwości podłączenia go bezpośrednio do znajdującego się w ścianie źródła prądu, można to zrobić dzięki przeźroczystemu kablowi, w jaki jest wyposażony.

Świetną ozdobą każdej metalowej powierzchni będą piksele na lodówkę firmy Motifo. W rzeczywistości jest to zestaw 1296 magnesów w kształcie kwadratów do samodzielnego komponowania obrazów. Podążając za instrukcją obsługi, można ułożyć z nich każdy z motywów zaprezentowany na stronie internetowej producenta. Znajdują się tam zarówno obrazy kultowych postaci, jak i różnorakie wzory. Zbiór sukcesywnie uzupełniany jest o nowe pomysły. Magnesy, z których można ułożyć obraz o rozmiarach 70 x 190, świetnie nadają się nie tylko na lodówkę.

Nic nie ożywi lepiej wnętrza niż kolorowy dywan. Do takiej roli doskonale nadaje się Digit marki Namimarquina zaprojektowany przez wspomnianego już Cristiana Zuzunaga. Zafascynowany światem technologii designer stworzył pikselową kompozycję idealną na każdą podłogę. Ręcznie robione wełniane cuda można kupić w wersji wielokolorowej i monochromatycznej.

Choć polskie firmy nie mogą pochwalić się tak spektakularnymi osiągnięciami w sferze pikselowych mebli, firma Profap postanowiła podjąć wyzwanie i we współpracy z londyńskim studiem projektowym Platform wyprodukowała komodę Pixel. Fronty mebla to przykład „cyfrowego drewna” zmodyfikowanego w taki sposób, aby naturalne słoje drewna oglądane z bliska wyglądały jak piksele.