Reklama
Reklama
Reklama

Zagrały w filmach, trafiły na sprzedaż. Filmowe domy do wzięcia. GALERIA

Dom z sagi o wampirach "Zmierzch", pałac z brytyjskiej superprodukcji "Królowa", dom Kevina, głównego bohatera kultowej komedii "Kevin sam w domu", czy pływająca chatka, w której spotykali się bohaterowie "Bezsenności w Seattle"? W ofertach agencji nieruchomości znaleźć można wiele domów, które grały w filmach.
Reklama
Reklama
Tematy:
domy zamek Kein sam w domu filmowe domy "Seks w wielkim mieście" pałac film ryneknieruchomości dom nieruchomości
Reklama

Komentarze (2)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
  • med
    2014-04-13 00:50
    U nas właściwie w Polsce w mieszkaniach w blokach nie ma pokoi tylko są pomieszczenia. Pomieszczenia są za wąskie i za krótkie, aby można je było określić mianem pokoju. W tych pomieszczeniach nie mieści się normalne łóżko umiejscowione na środku tego pomieszczenia, tak jak łóżko powinno stać. Nie da się go obejść tylko trzeba by było po łóżku chodzić aby dostać się do okna lub do drzwi. Zamiast na łóżkach ludzie śpią na kanapach, wersalkach, tapczanikach i rozkładanych fotelach upchniętych w katach pod ścianami mieszkania. A na tym spać się nie powinno, ponieważ higiena wymaga aby pościel leżała na łóżku i wietrzyła się, a nie była śmierdząca, upchnięta i skotłowana w pojemniku wersalki lub kanapy. Nie ma też żadnego miejsca na stół z sześcioma krzesłami postawiony na centralnym miejscu na środku pomieszczenia, tak jak stół powinien stać, a nie gdzieś byle gdzie pod ścianą. W większości mieszkań nie ma stołu w ogóle, tylko są jakieś koszmarne rozkładane prowizorki uruchamiane przy gościach. Na co dzień ludzie jedzą po kątach, każdy oddzielnie, jedzą przy kanapie a na taboretach ustawiają talerze, przy komputerze, przy biurku, przy szafce kuchennej, przy parapecie okiennym gdzie popadnie. W wielu mieszkaniach nie ma gdzie suszyć prania, bo nie ma nawet balkonu. Jakiś de..bil zaprojektował takie mieszkania. Tak na nas oszczędzano. Polak mieszkaniec bloku nie wie co to jest sypialnia, co to jest pokój stołowy, co to jest bawialnia, nie mówiąc już o salonie i gabinecie, a takie pojęcia jak alkowa i alkierz kojarzą mu się ze średniowieczem, a tak naprawdę nie wiedzą w ogóle co to jest i z czym się to je.
    0
    zgłoś
  • Topol
    2014-03-09 18:12
    To się nazywa przestrzeń do życia u nas oferują 18m2 jako mikro apartament i karzą się cieszyć.
    0
    zgłoś
Reklama

Zobacz więcej

Reklama