Miasto szczęśliwe, to również miejsce społeczności, systemów architektury, dźwięków i powiązań, które dają ludziom szansę na interakcję z innymi w sposób budujący zaufanie społeczne - mówił pisarz.

Reklama

Czas lockdownu nauczył nas kilku rzeczy. Nauczył nas, że wielu z nas może pracować z domu, ale również tego, że czasami jest to bardzo bolesne doświadczenie – tęsknić za innymi ludźmi, nie wchodzić w interakcje, nie gromadzić się w mieście – mówił Montgomery.

To przypomniało nam, że musimy stworzyć lepsze przestrzenie publiczne, w których możemy bezpiecznie spotykać się na zewnątrz, a także, że musimy przeprojektować nasze sąsiedztwo, abyśmy mogli załatwić więcej spraw bliżej domu – dodał.