Dziennik Gazeta Prawana logo

Będzie łatwiej pożyczyć na mieszkanie? "Rynek hipoteczny się odbudowuje"

13 października 2020, 12:05
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
podatek nieruchomość dom pieniądze fot. shutterstock
<p>podatek nieruchomość dom pieniądze fot. shutterstock</p>/shutterstock
Rynek hipoteczny odbudowuje się i będzie rosnąć - wskazuje we wtorkowym komentarzu HRE Investments. Eksperci wskazują, że chętnych na kredyty mieszkaniowe jest więcej, a banki zdejmują epidemiczne ograniczenia w hipotekach.

Jak wynika z szacunków HRE Investments opartych o dane z banków, trzyosobowa rodzina, w której rodzice pracują i każde przynosi do domu po jednej średniej krajowej może dziś liczyć przeciętnie na 30-letni kredyt w wysokości 709 tys. zł, czyli o 70 tys. więcej niż przed rokiem. - przypomniał Bartosz Turek z HRE Investments.

Podkreślił, że banki powoli zdejmują kolejne epidemiczne ograniczenia w hipotekach.  - ocenił.

Ekspert zwrócił uwagę na duże zróżnicowanie ofert wśród banków.  - wskazał. Zaznaczył, że z miesiąca na miesiąc coraz więcej jest symptomów łagodzenia podejścia banków do udzielania kredytów. - podkreślił. Przypomniał, że w odpowiedzi na epidemię instytucje te wprowadziły wymaganie 30-proc. wkładu własnego - najpewniej w obawie przed spadkiem cen nieruchomości.  - zaznaczył.

Turek wskazał też na inne elementy liberalizacji - np. udzielanie kredytów osobom posiadającym czasową umowę o pracę, a nie tylko na czas nieokreślony, lub dopuszczanie jako źródło dochodów zysków z prowadzonej działalności gospodarczej – o ile nie podlegały one nadmiernym wahaniom w ostatnim czasie.  - zauważył. Jego zdaniem minie jeszcze wiele czasu zanim kredyty będą równie łatwo dostępne, co przed epidemią.

Ekspert przytoczył dane BIK, z których wynika, że Polacy chcą się zadłużać częściej niż przed rokiem, a ich wnioski kredytowe opiewają na wyższe kwoty. Np. we wrześniu do banków spłynęło 37,7 tys. wniosków o kredyt mieszkaniowy (to o prawie 2 tys. więcej niż przed rokiem). Pojedynczy dokument opiewał przeciętnie na trochę ponad 291 tys. zł. Oznacza to kwotę o ponad 13 tys. zł wyższą niż we wrześniu 2019 r.  - podsumował.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj