Inicjatorzy projektu uchwały to grupa radnych Koalicji Obywatelskiej z Forum Mniejszości Podlasia, którzy reprezentują środowisko prawosławnych oraz jeden radny niezależny, były radny PO. Podnoszą m.in., że dowódca V Wileńskiej Brygady Armii Krajowej, mjr Szendzielarz to postać "niejednoznaczna", a patron ulicy powinien łączyć, a nie dzielić.
Nazwa ulicy im. Zygmunta Szendzielarza "Łupaszki", od początku wzbudza emocje w Białymstoku. Ulicę na osiedlu Skorupy imieniem mjr Łupaszki Rada Miasta nazwała w kwietniu 2018 r. Inicjatorami byli radni PiS; PiS miał wtedy większość w tej radzie. Radni nadali ulicy nazwę mjr Szendzielarza, mimo że prezydent miasta proponował inną nazwę: Podlaska.
Po wyborach samorządowych z jesieni 2018 r. PiS jest w opozycji w Radzie Miasta. Większość ma Koalicja Obywatelska, w skład której wchodzą radni Forum Mniejszości Podlasia, którzy już wcześniej zapowiadali starania o zmianę nazwy ulicy. Zmianę nazwy ulicy proponował już także wcześniej radnym poseł PO-KO Krzysztof Truskolaski. Przeciwko zmianie nazwy ulicy opowiadała się natomiast m.in. Młodzież Wszechpolska, była organizowana społeczna zbiórka podpisów w tej sprawie. Pomysł zmiany krytykowała także np. podlaska NSZZ "Solidarność".
Przemysław Klimek, prezes fundacji Podlaski Instytut Rzeczypospolitej Suwerennej poinformował, że fundacja sprzeciwia się zmianie nazwy, bo mjr Szendzielarz był bohaterem i zasługuje na upamiętnienie w przestrzeni publicznej, a zmianę nazwy ulicy zainicjowały - jak to określił - "grupy i organizacje skrajnie lewicowe".
Fundacja organizowała w marcu 2019 r. w Białymstoku debatę o mjr Szendzielarzu.
- mówił Klimek. Przyznaje pytany o zdarzenia, w których były ofiary cywilne, także dzieci, że "doszło do tragedii", ale w działaniach wojennych zdarzają się "pomyłki" i "błędy".
- powiedział Klimek. Zapowiedział również, że jeśli do zmiany nazwy ulicy dojdzie, fundacja będzie działać na rzecz budowy w Białymstoku pomnika majora, który miałby być zbudowany za prywatne pieniądze i na prywatnej działce, bo fundacji zależy, aby mjr Szendzielarz był - jak mówił Klimek - "w odpowiedni sposób uhonorowany" w przestrzeni publicznej w mieście. Dodał, że fundacji chodzi jednak głównie o utrzymanie nazwy ulicy.
Inicjatorzy zmiany nazwy ulicy na 100-lecia Praw Kobiet nawiązującej do obchodzonej w 2018 r. setnej rocznicy przyznania kobietom w Polsce praw wyborczych uważają, że właściwym działaniem jest odłożenie nazwania ulicy w Białymstoku imieniem mjr Szendzielarza do czasu, gdy historycy jednoznacznie określą tę postać, by patroni ulic w mieście "łączyli, a nie dzielili".