Czasy, kiedy można było wypożyczyć jedynie kasety VHS i książki, bezpowrotnie minęły. Dziś wypożyczać można niemal wszystko: mieszkania, domy, samochody, rowery, sprzęty i akcesoria znanych marek. Trend pozwala konsumować określone dobra oraz korzystać z towarów i usług bez konieczności ich zakupu na własność, co doskonale sprawdza się np. podczas dłuższych wyjazdów. Doskonale zdają sobie z tego sprawę osoby urodzone na przełomie lat 80 i 90 ubiegłego wieku, które w ogóle nie są przywiązane do myśli o własności, co potwierdzają badania (Goldman Sachs Global Investment Research i Goldman Sachs Fortnightly Thoughts Intern Survey), z których wynika, że tylko 15 proc. millenialsów postrzega zakup samochodu jako normę.
Nie musisz kupować, aby mieszkać
Rynek najmu doskonale odzwierciedla trend korzystania bez kupowania. Coraz częściej Polacy doceniają zalety mieszkania w wynajętym lokum. Zgodnie z danymi Stowarzyszenia Mieszkanicznik liczba umów najmu od kilku lat stale rośnie. W 2017 roku łącznie 715 tys. podatników wykazało przychody z najmu mieszkań, w tym 54 tys. nowych. To imponujący, bo ponad dwukrotny wzrost w stosunku do roku 2011.
– wyjaśnia Rafał Malik z Funduszu Mieszkań na Wynajem.
Świetne prognozy na przyszłość
Polacy z roku na rok coraz chętniej wynajmują różne dobra i usługi, ponieważ wygodniej jest wypożyczyć niż kupić. Cały proces musi być na tyle prosty, żeby oszczędzić trudy i zrekompensować wydatki, bo koszt posiadania jest wyższy niż koszt korzystania.
podkreśla Rafał Malik.
Zwolennicy tego podejścia uważani są za pokolenie świadomych konsumentów. Dostrzegalna zmiana w sposobie myślenia o własności, przyczynia się do przeobrażeń modeli biznesowych oraz funkcjonowania rynku, do którego jesteśmy od lat przyzwyczajeni.