Dziennik Gazeta Prawana logo

Ma 100 lat i walczy przed sądem z nowym właścicielem kamienicy. "To oszust"

14 lutego 2019, 15:28
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Kamienice w Warszawie
Kamienice w Warszawie/Shutterstock
Przed poznańskim sądem rozpoczął się w czwartek proces stuletniej poznanianki, która oskarżyła nowego właściciela kamienicy o oszustwo. Mężczyzna miał podstępem zmusić ją do wyprowadzenia się z budynku, których chciał zburzyć, a w jego miejsce postawić biurowiec.

Stefania Chlebowska w styczniu skończyła 101 lat. W jednej z kamienic w centrum miasta kobieta mieszkała od 1959 r. Osiem lat temu kamienica zmieniła właściciela, a ten postanowił zburzyć budynek, by w jego miejsce postawić nowoczesny lokal z powierzchnią handlową i biurami. Aby zrealizować swoje cele, jak wskazywała kobieta, zaczął naciskać na mieszkańców kamienicy. Miał pogarszać ich warunki mieszkaniowe m.in. wymontować drzwi i okna z opuszczonych mieszkań. Następnie wymontowane zostały drzwi do budynku, co nasiliło kradzieże.

Hanna Chlebowska, córka pani Stefanii, tłumaczyła przed rozpoczęciem procesu, że klatka schodowa w budynku została ostemplowana drewnianymi balami tak, że kiedy po panią Stefanię przyjechało pogotowie, sanitariusze nie byli w stanie wynieść jej z mieszkania na noszach. W budynku miał zostać odcięty gaz i prąd, rozrzucano też w nim śmieci. Lokatorzy dostali również informację o nakazie rozbiórki budynku, choć inspektorat nadzoru budowlanego takiej decyzji nie wydał. Pismo dotyczące rzekomej decyzji o nakazie rozbiórki jest właśnie przedmiotem pozwu, w którym właścicielowi zarzuca się próbę oszustwa.

W czwartek w poznańskim sądzie rozpoczął się proces w tej sprawie. Oskarżony Josef L. nie przyznał się do zarzucanego mu oszustwa. W składanych przed sądem wyjaśnieniach podkreślił, że kamienicę, w której mieszkała pani Stefania z córką, kupił przez pośrednika w 2011 r. Po dokonaniu transakcji poprzednia właścicielka wyprowadziła się, zabrała wszystkie swoje rzeczy i wymontowała piec.

- Na– tłumaczył oskarżony.

- – dodał.

Oskarżony wskazał, że po dwóch opiniach sporządzonych przez rzeczoznawcę w odstępie ok. trzech miesięcy, usłyszał od specjalisty, że „budynek cały czas idzie w dół i ściany pękają”.

- – mówił oskarżony.

Oskarżony na pytanie sądu, czy w jakimkolwiek piśmie do lokatorów powoływał się na nakaz rozbiórki, kiedy nie był on formalnie wydany odpowiedział, że „napisałem, że prosiłem ich o opuszczenie lokalu dla dobra ich interesów. I może napisałem coś, nie wiem, nie znam się na gramatyce polskiej”. Jak dodał, „moją intencją nie było wyrzucanie lokatorów, tylko miałem do nich prośbę” – stwierdził. Sugerował także, że narzeczony córki pani Stefanii chciał od niego pieniądze za wyprowadzenie się z budynku, mimo, że on sam - jak mówił - zaproponował im kilka lokali w ramach mieszkania zastępczego.

Pani Stefania i jej córka mają zostać przesłuchane przed sądem na następnej rozprawie. Hanna Chlebowska powiedziała jednak w czwartek dziennikarzom, że jest zbulwersowana wyjaśnieniami oskarżonego.

- – powiedziała.

- – podkreśliła i dodała, że w piśmie zostało „czarno na białym” napisane, że lokatorzy muszą się wyprowadzić z powodu nakazu rozbiórki wydanego przez nadzór budowlany.

Kobieta pokazała mediom kopię tego pisma i wskazała, że użyte w nim sformułowanie jest precyzyjne i nie świadczy o „braku znajomości polskiej gramatyki”.

Kolejną rozprawę zaplanowano w kwietniu.

Pani Stefania walczyła z Josefem L. na drodze sądowej już wcześniej. Wyrokiem z czerwca 2016 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu nakazał nowemu właścicielowi, aby przeprosił lokatorkę i zapłacił jej 10 tys. zł z tytułu zadośćuczynienia. Nowy właściciel kamienicy odwołał się od wyroku, wówczas do sprawy przyłączył się Rzecznik Praw Obywatelskich, opowiadając się po stronie kobiety i wnosząc o utrzymanie postanowienia sądu. Sąd apelacyjny wyrok utrzymał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj