Dziennik Gazeta Prawana logo

PO chce dymisji Patryka Jakiego. "Robi wszystko, aby niewygodne dla PiS-u fakty nie wyszły na światło dzienne"

29 września 2018, 13:03
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Patryk Jaki wybory samorządowe
Patryk Jaki wybory samorządowe/Newspix
Wzywamy premiera do dymisji Patryka Jakiego z funkcji szefa komisji weryfikacyjnej w związku z brakiem przesłuchania b. wiceszefa BGN Jakuba R. - oświadczyli posłowie PO. Jakub R. będzie przesłuchany jawnie, czyli po akcie oskarżenia - odpowiada Jaki.

Posłowie PO Marcin Kierwiński i Andrzej Halicki na sobotniej konferencji prasowej nawiązali do piątkowego wydania magazynu "Czarno na białym" w TVN24, w którym m.in. poruszono temat "znajomości rodziny Jakuba R. i dzisiejszych szefów służb specjalnych". W materiale wymieniono m.in. ministra, koordynatora służb specjalnych Mariusza Kamińskiego, jego zastępcę Macieja Wąsika oraz szefa CBA Ernesta Bejde.

Dziennikarz TVN24, powołując się na listy, jakie R. wysłał z aresztu wskazał, że "dzisiejsi szefowie służb mieli domagać się od niego pomocy przy przekształceniach ziemi należącej do PiS-u. Że miano go namawiać na przekazanie informacji, które mogłyby obciążyć Hannę Gronkiewicz-Waltz". - - podkreślono w materiale.

Według prokuratury - na którą powołuje się TVN24 - "nie ma przeszkód, by komisja weryfikacyjna przesłuchała Jakuba R.".

Posłowie PO podkreślili, że "wielokrotnie wzywali Patryka Jakiego do tego, aby przesłuchał na komisji weryfikacyjnej Jakuba R.". - - ocenił Kierwiński.

   - wskazał poseł PO.

Jego zdaniem, w sprawie pojawia się pytanie: "Kogo chroni Patryk Jaki?". - - podkreślił Kierwiński.

Posłowie PO oświadczyli, że domagają się od premiera Mateusza Morawieckiego "natychmiastowego zdymisjonowania" Patryka Jakiego z funkcji szefa komisji weryfikacyjnej. Według nich wiceminister sprawiedliwości "robi wszystko, aby niewygodne dla PiS-u fakty nie wyszły na światło dzienne".

Patryk Jaki w rozmowie z PAP oświadczył, że "Jakub R. będzie przesłuchany wkrótce, jak będzie to możliwe, jawnie - czyli po akcie oskarżenia". -- podkreślił szef komisji weryfikacyjnej.

- - dodał Patryk Jaki.

Jakub R. był w latach 2006-13 wiceszefem Biura Gospodarki Nieruchomościami stołecznego ratusza, które zajmowało się sprawami reprywatyzacji warszawskich nieruchomości. W końcu stycznia 2017 r. został zatrzymany przez CBA w śledztwie dotyczącym reprywatyzacji nieruchomości w Warszawie. Od lutego 2017 r. Jakub R. przebywa w areszcie. Tamto śledztwo prowadzi Prokuratura Regionalna we Wrocławiu. Były stołeczny urzędnik usłyszał w nim zarzuty m.in. przyjęcia ponad 30 mln zł m.in. w związku z nieuczciwą reprywatyzacją działki na Placu Defilad, tuż przy Pałacu Kultury i Nauki. W lipcu Jakubowi R. przedstawiono dodatkowe zarzuty dotyczące prania pieniędzy.

Jak poinformowała w mijającym tygodniu Prokuratura Okręgowa w Warszawie, Jakub R. usłyszał kolejne zarzuty - oszustwa w stosunku do mienia znacznej wartości oraz podrobienia dokumentu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj