Mieszkania w Polsce najdroższe od siedmiu lat. A i tak sprzedają się jak ciepłe bułeczki

| Aktualizacja:

Boom na rynku mieszkaniowym jest coraz bardziej widoczny, średnie ceny rosną w większości miast, a w Warszawie osiągnęły poziom najwyższy od początku 2013 r. Duża w tym zasługa inwestorów, którzy kupują mieszkania na wynajem.

wróć do artykułu
  • ~anty_błazen
    (2018-05-18 15:27)
    Ludzie! Jedzcie dorsze, bo są ryby jeszcze gorsze!
  • ~De
    (2018-05-18 15:40)
    To znaczy że za PO i PSL były droższe i to przy mniejszych zarobkach jak benzyna PO 6 zl ale kto to pamięta
  • ~De
    (2018-05-18 15:56)
    Ceny mieszkania w Krakowie 2010 r za Tuska 7. 4 tys za m2 a za PiS 2018 r 6.3 tyś. Raty odPOwiednio 2100zł teraz 1650zł za tak sam metraż
  • ~A.H.
    (2018-05-18 16:59)
    Ludzie kupują mieszkania na potęgę bo pieniądz traci wartość, likwidują lokaty , inflacja cały czas w gorę, przez co pracownicy wymuszają podwyżki pensji, hiperinflacja na horyzoncie. Powtórka z lat 80. było i9dentycznie, skończyło się wtedy inflacją 1000 procent. Niestety rządy PiSu do niczego dobrego nie doprowadzą.
  • ~SOLIDARNA HAŃBA
    (2018-05-18 19:57)
    SUWEREN HARUJE SUWEREN FUNDUJE DEWERLOPERSKIM BANDZIOROM RAJ. PATRIOCI, SOLIDARNI RZUCILI NARÓD NA POŻARCIE KAPITALISTOM BY DOILI ICH NA KAŻDYM KROKU. MIESZKANIA KOMUNALNE W TAKIM SAMYM STANDARDZIE KOSZTUJĄ 3200- 3700 ZA M2.
  • ~pop........
    (2018-05-18 21:47)
    Jest ponoć boom. Poczekajcie, będzie wielkie bum, bum. Ceny spadną!
  • ~dziwa
    (2018-05-19 08:45)
    wystarczyło sprowadzić ukraińców i jaki ruch w wynajmie, sukces goni sukces, dzietność 1,3
  • ~Sprzedaż ciepych bułek powinna być zakazana!
    (2018-05-19 22:06)
    Ze względów zdrowotnych!
  • ~Miki
    (2018-05-22 20:38)
    i dobrze
  • ~Majka
    (2018-05-22 20:43)
    Z jednej strony ceny mieszkań rosną i niby jest na nie zapotrzebowanie, a z drugiej wcale nie tak łatwo sprzedać własną nieruchomość – nawet jak jest zlokalizowana blisko centrum Warszawy. Wiem coś o tym z własnego doświadczenia. Niemal rok szukałam nabywcy na moje dwupokojowe mieszkanie i owszem znajdywałam chętnych – jednak tylko takich, którzy byli w stanie zapłacić stanowczo poniżej ceny rynkowej. Cudownym trafem dotarłam do dobrego agenta z Warszawy – Rafała Bieleckiego. Dopiero z jego pomocą udało mi się sprzedać mieszkanie. Jednak czasem nie obędzie się bez wsparcia specjalisty.
  • ~Artur
    (2018-05-24 15:18)
    Mieszkania w Warszawie nigdy nie należały do tanich, ale są dzielnice na obrzeżach z ceną za metr do przyjęcia np. Białołęka. Tam kupiłem mieszkanie na osiedlu pod dębami na Płochocińskiej, deweloper do dogadania się, nawet udało się utargować niższą cenę.
  • ~makumba
    (2018-06-13 11:15)
    Ile z tej "sprzedaży", było za gotówkę?