- mówił.
Podkreślił też: .
Jak dodał, trudno przewidywać, jak poza tym ten program - jeśli zostanie zrealizowany - wpłynie na polską gospodarkę i polskie społeczeństwo, a być może także na politykę.
- wskazał.
W piątek premier Beata Szydło przedstawiła założenia programu Mieszkanie Plus, którego celem jest zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych rodzin o niskich i średnich dochodach.
Suskiewicz zwrócił uwagę, że program składa się z kilku różnorodnych elementów.
- mówił ekspert. Wyjaśnił, że chodzi o wsparcie budownictwa społecznego (Towarzystwa Budownictwa Społecznego, spółdzielnie), jak również modyfikację formuły mieszkań socjalnych.
- wskazał.
Jego zdaniem to dobrze, że program ma być tak zróżnicowany.
- ocenił.
Wskazał także, że na razie nie wiadomo dokładnie, jak program będzie finansowany.
mówił.
W jego ocenie budowa mieszkań na wynajem, nawet w ograniczonej skali, jest potrzebna, gdyż "uruchamia pewien segment społeczeństwa, ludzi którzy nie "łapali" się ani na kredyt, ani na wynajem po stawkach komercyjnych, ani na mieszkania socjalne - nie są ani wystarczająco biedni, ani wystarczająco bogaci".
Ekspert skomentował też pojawiające się informacje, że budowa mieszkań na wynajem na przestrzeni lat ma kosztować ok. 50 mld zł.
"Wydaje się, że to by była za duża skala. Bank Gospodarstwa Krajowego ma, według mojej wiedzy, do dyspozycji jeszcze około 5 mld zł środków, niewykorzystanych na program mieszkania na wynajem, kupowanych na komercyjnym rynku. Po przerwaniu tego programu pieniądze, jak rozumiem, byłyby skierowane na wkład do programu Mieszkanie Plus, na budowę mieszkań na wynajem na gruntach Skarbu Państwa" - mówił.
Jego zdaniem, gdyby udało się przynajmniej oddać mieszkania na wynajem w tej formule, na poziomie kilku procent rocznej podaży mieszkań w Polsce, to już znacząco wpłynęłoby na poprawę sytuacji mieszkaniowej w naszym kraju.
- mówił.
Jak dodał, istotne jest dobre ustalenie kryteriów dostępności do pomocy w uzyskaniu mieszkania w ramach tego programu. Jego zdaniem rząd woli nie mówić o kryteriach dostępności, tylko o miejscach w kolejce. W ocenie Suskiewicza Mieszkanie Plus ma też stanowić wsparcie dla osób, które do tej pory "nie załapały się" na pomoc państwa.
Zaznaczył, że trudno dziś powiedzieć, jakie grunty z zasobów Skarbu Państwa będą zabudowywane, gdyż brakuje analiz, gdzie leżą te grunty, czy np. w śródmieściach, czy na obrzeżach miast, czy są dobrze skomunikowane, "uzbrojone" w odpowiednią infrastrukturę, czy - albo na ile - są "zabudowywalne".
- mówił ekspert.