Zakup własnego "M” na wolnym rynku staje się dla wielu Polaków barierą nie do przebycia. Z najnowszego Barometru Cen Mieszkań serwisu Tabelaofert.pl wynika, że średni koszt metra kwadratowego w siedmiu największych aglomeracjach w kwietniu br. osiągnął poziom 16 011 zł. To oznacza dalszy wzrost o 0,6 proc. w skali miesiąca oraz o 1,7 proc. w porównaniu do grudnia ubiegłego roku.
Okazje na rynku wtórnym: Lokale za ułamek ceny rynkowej
Jak wynika z analizy rynku przeprowadzonej przez dziennik "Rzeczpospolita", PKP regularnie pozbywa się zbędnych gruntów oraz budynków mieszkalnych. W pierwszym kwartale bieżącego roku na liście przetargowej pojawiły się mikrokawalerki, których cena całkowita odpowiada wartości zaledwie jednego metra kwadratowego w Warszawie czy Krakowie.
Najtańsze propozycje dotyczą kompaktowych lokali o powierzchni przekraczającej 22 metry kwadratowe. To doskonała opcja dla inwestorów szukających bazy pod tani najem lub osób z ograniczonym budżetem startowym, które potrafią samodzielnie przeprowadzić prace budowlane.
Przegląd najtańszych ofert PKP
- Okunica (województwo zachodniopomorskie): Mieszkanie o powierzchni 22,28 mkw. wyceniono na zaledwie 19 000 zł.
- Niedźwiednik (województwo dolnośląskie): Lokal o powierzchni 22,14 mkw. trafił pod młotek z ceną wywoławczą 25 000 zł.
Kolejowa wyprzedaż to nie tylko mikrokawalerki. Osoby poszukujące większej przestrzeni życiowej również znajdą w zasobach spółki interesujące propozycje. Ceny większych mieszkań, choć odpowiednio wyższe, wciąż stanowią ułamek stawek komercyjnych. Przykładem mogą być lokale w województwach dolnośląskim, wielkopolskim czy śląskim:
- Wiela (woj. wielkopolskie): Mieszkanie o powierzchni 49,61 mkw. – cena wywoławcza 40 000 zł.
- Wałbrzych (woj. dolnośląskie): Lokal o metrażu 29,7 mkw. – cena wywoławcza 53 000 zł.
- Posada (woj. dolnośląskie): Mieszkanie o wielkości 55,77 mkw. – cena w trybie rokowań wynosi ok. 57 000 zł.
- Herby (woj. śląskie): Lokal o powierzchni 31,09 mkw. – cena wywoławcza 65 000 zł.
Jak kupić mieszkanie od PKP?
Procedura zakupu nieruchomości od państwowego przewoźnika różni się od tradycyjnej transakcji u pośrednika lub dewelopera. Sprzedaż odbywa się najczęściej w drodze publicznych przetargów ustnych lub pisemnych. W sytuacjach, gdy kolejne przetargi nie wyłonią nabywcy, spółka decyduje się na tzw. tryb rokowań, w którym warunki cenowe i formalne mogą podlegać bezpośrednim negocjacjom z zainteresowaną stroną.
Kluczowym czynnikiem, który przyszły inwestor musi wziąć pod uwagę, jest stan techniczny obiektów. Większość oferowanych lokali wymaga generalnego i gruntownego remontu. Niejednokrotnie budynki te zlokalizowane są w sąsiedztwie czynnej infrastruktury kolejowej, co dla jednych może być wadą (hałas), a dla innych zaletą logistyczną. Niskie koszty zakupu początkowego pozwalają jednak z nawiązką zamortyzować nakłady finansowe, jakie trzeba będzie ponieść na doprowadzenie lokalu do standardu użytkowego.