Doświadczeni gracze kierują się prostą zasadą: jak największa liczba pokoi na jak najmniejszym metrażu. -- uważa Robert Sulma z Nowodworski Estates.
W Krakowie kawalerki z reguły mają ok. 30 mkw., mieszkania dwupokojowe zaczynają się od 32-34 mkw. i właśnie w te dwupokojowe trzeba celować. Rzecz w tym, by nie przepłacić za metr (obecnie średnie ceny transakcyjne w Krakowie wynoszą ok. 7500 zł za mkw.). -- dodaje ekspert.
Najem kawalerki (30-35 mkw.) w Krakowie to średni koszt na poziomie 1200-1400 zł, za dwupokojowe mieszkanie (32-38 mkw.) trzeba zapłacić średnio od 1600 do 1900 zł miesięcznie. W Warszawie w centralnych dzielnicach kawalerkę można wynająć za 2000-2500 zł, podczas gdy za dwupokojowe trzeba zapłacić od 2500 do 3000 zł miesięcznie. Różnica w cenie to średnio 100 000 zł, co daje 0.5 proc. rentowności do nadrobienia na w rok. Do tego dochodzą wyższe koszty utrzymania i podatku.
O cenie decyduje lokalizacja, metraż, wyposażenie, styl w jakim jest mieszkanie, ekspozycja, atuty dodatkowe jak np. komórka lokatorska czy miejsce postojowe Jeżeli ktoś chce kupić mieszkanie wyłącznie pod inwestycję, wszystko zależy od oczekiwań i budżetu, jakim dysponujemy. Jeżeli inwestor ma 800 000 zł do zainwestowania i jest na "dorobku" inwestorskim, raczej będzie celował w dwie kawalerki. Jeżeli dysponuje większym portfelem lub strategią inwestycyjną "kupię mieszkanie, by pieniądze nie leżały w banku", chętniej nabędzie mieszkanie dwupokojowe.
Przy popularnym najmie krótkoterminowym, bardziej rentowne są mieszkania dwupokojowe, do 40 mkw. Jeśli ktoś chce zatrzymać najemcą na dłużej, lepsze będą kawalerki i mieszkania z aneksem sypialnianym do 36 metrów kwadratowych. - - dodaje Sulma.
Jest jeszcze jeden ważny element, który warto wziąć pod uwagę. Dwupokojowe mieszkania są dużo bardziej "stabilne", poprzez mniejszą rotację najemcy. Kawalerki z reguły wynajmuje jedna osoba, której - gdy zmieni pracę - łatwiej zmienić też miejsce zamieszkania, a wynajmujący za miesiąc musi szukać kogoś nowego. Dwupokojowe mieszkania z reguły wynajmują pary, co daje faktycznie stabilniejsze umowy - w dwie osoby nie chce się zbyt szybko zmieniać mieszkania.
- kończy Sulma. Wszystko trzeba policzyć, zastanowić się, jak wykończyć nieruchomość, w jakim stylu i ile może kosztować, a przede wszystkim, jaki będzie zwrot z każdego poszczególnego mieszkania.