Reklama
Reklama
Reklama

Biura Google'a to już legenda! Są jak ogromne place zabaw. GALERIA

Poleżeć w wannie wypełnionej płatkami róży, zrelaksować się w hamaku lub pograć na automatach do gier. Biura Google na całym świecie są projektowane tak, by pracownicy czuli się w nich lepiej niż domu. Co jeszcze można w nich znaleźć?

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama
Tematy:
park rozrywki najpiękniejsze biura projekty wnetrz projekty wnetrz biuro google ciekawe biuro Google wystrój wnętrza projekt praca nieruchomości miejsce pracy biuro
Reklama

Komentarze (10)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
  • Mike
    2015-04-17 15:16
    już widzę naszego fiskusa jak ochoczo uznaje to wszystko za koszty uzyskania przychodu. Jedno jest faktem - praca powinna polegać na 8 godzinach wysiłku by był zadowolony pracodawca i pracownik, i do domu do normalnego życia. Jak ktoś napisał praca to praca a dom to dom, a te wszystkie gadżety po 8 godzinach pracy to przejaw niewolnictwa XXI wieku, aczkolwiek jak zakład ma siłownię czy inne udogodnienia dla pracownika to czemu nie ale by nie było to pracą, bo szew przyjdzie zapytać o to czy o tamto. 8 godzin pracy potem żadnych telefonów i tym podobnych pierdół.
    0
    zgłoś
  • ke9
    2014-03-31 22:20
    moja praca to mój dom... i do tego dąży google. życie, żarcie, romanse, seks, wszystko to możesz mieć w pracy, po co ci inne życie...?
    0
    zgłoś
  • realista
    2013-07-18 14:10
    W Polsce nawet byle kurnik nazywają korporacją. Śmieszne to no ale Polacy jak żaden inny naród lubią ściemniać i opowiadać nie stworzone historie, a wystarczy popatrzeć realnie co mają i w jaki sposób i wszystko już wiadomo.
    0
    zgłoś
  • wie lebny
    2013-07-18 13:53
    kler to skansen ciemnoty i rozrywki niedouczonej hołoty wiecej kośc fiołów dla hołoty
    1
    zgłoś
  • piotr
    2013-07-18 13:31
    tak się zastanawiam i dochodzę do wniosku że:
    1. tytuły artykułów w tym czasopiśmie przypominają tytuły z pudelka albo innego bardzo realnie wyglądającego czasopisma (w stylu Mała MADZIA z sosnowca miała by drugie urodziny !!! Zobacz jak wygląda),

    2. poziom zainteresowania "dziennikarzy" sprawami ważnymi dla szarego obywatela jest na "bardzo" wysokim poziomie,

    3. cytując jeden z polskich filmów (którego nie lubię ale widziałem), "osama i tak cię ********
    0
    zgłoś
  • v
    2013-07-17 22:35
    ~do
    takie bajery sa wlasnie poto bys w pracy spedzal nie 1/3 ale 3/4 zycia i naet tego nie zauwazyl dziekujac ze pracujesz w takim "korpo".
    0
    zgłoś
  • benek
    2013-07-17 20:09
    no coz sprzedawcy pierza maja sie dobrze, niestety przy klawiaturze zadza klawisze z microsoft ,google itp nam pozostaje odsiadka
    1
    zgłoś
  • do ~v2013-07-17 17:28
    2013-07-17 18:08
    Biorąc pod uwagę fakt, że w pracy spędzamy prawie 1/3 naszego życiia, nie mam nic przeciwko przyzwoitym warunkom pracy. Wolę pracować w pokoju z oknem niż być odgrodzonym od innych pracowników jakąś lichą ścianką. Fakt faktem, że praca w Google jest wyczerpująca i Google nastawiony jest na to aby wycisnąć z człowieka ile się tylko da, ale przynajmniej oferuje dobre warunki do pracy. Większość firm w Polsce nastawiona jest tylko na wyzysk i w doopie mają czy pracownik czuje się w pracy dobrze czy źle - pracownik ma po prostu zapier...lać i na tym jego rola się kończy.
    0
    zgłoś
  • v
    2013-07-17 17:28
    na szczescie nie jestem na tyle zdolny i wyksztalcony by pracowac w takim przeroscie formy nad trescia gdzie pracownik nie musi o niczym innym myslec tylko o pracy. Wole oddzielenie "sacrum" od "profanum", mojego zycia prywatnego o firmowego. Tu widze pragnienie zatarcia tej granicy.
    1
    zgłoś
  • kknd
    2013-07-17 16:59
    Wypoczęty i zadowolony pracownik, to skuteczny i efektywny pracownik. A nie zastraszzony niewolnik
    0
    zgłoś
Reklama

Zobacz więcej

Reklama