Mało kto ma kuchnię niczym Nigella Lawson, w której można by zorganizować bal. My dysponujemy raczej klitkami, w których najważniejsze jest sensowne i ergonomiczne rozmieszczenie wszystkich potrzebnych przedmiotów. Należy do nich tarka - która normalnie zajmuje sporo miejsca.
Na szczęście ktoś wpadł na to, że nasze szuflady to nie przepastne komory bez dna i nie ma w nich nieskończenie wiele miejsca na urządzenia wygodne, ale jednak zajmujące dużo przestrzeni. To olśnienie zaowocowało interesującą składaną tarką. Sprzęt ma wszelkie zalety pełnowymiarowego akcesorium, a jednocześnie mieści się nawet do zapchanej szafki.
Tarka ma dwa rodzaje ostrza oraz wygodną rączkę. Kosztuje 92 zł. Można ją nabyć w tym sklepie internetowym.
_____________________________________________
>>> Karafka nie dla La Fontaine'a
>>> Być jak Nigella Lawson
>>> Nawet krojenie sera może być stylowe
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl