Dziennik Gazeta Prawana logo

Graj w zielone! Najmodniejszy kolor sezonu – gdzie i jak go stosować?

12 października 2017, 06:26
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Zielony kolor w mieszkaniu
Zielony kolor w mieszkaniu/Shutterstock
Greenery to najmodniejszy kolor 2017 roku według Instytutu Kolorów Pantone, który co roku wskazuje odcienie rządzące światem designu (i mody). Z czym go zestawiać? Gdzie stosować? I jaki efekt daje jego użycie? Zapytaliśmy o to ekspertów od urządzania wnętrz.

Greenery to soczysta zieleń z domieszką żółci. Zdaniem Leatrice Eiseman, dyrektor Pantone, barwa ta ma symbolizować związek z naturą i witalność. To kolor optymistyczny, radosny, przywołujący nadzieję.

By pokazać, jak może wyglądać pomieszczenie, w którym greenery stało się motywem przewodnim, Pantone pokusił się o urządzenie w tym stylu całego domu. To "Outside in", który stoi w Londynie i można go z powodzeniem wynająć (za pośrednictwem popularnego serwisu Airbnb).

W środku uwagę zwraca przede wszystkim sypialnia z dywanem z trawy, a także ogromna kuchnia, która nasuwa skojarzenia z lasem lub oranżerią. Znaleźć można w niej dużo ziół i roślin doniczkowych, a także zastawę stołową w kolorze – a jakże – greenery.

Dopełnieniem całości jest drewno – wykonano z niego m.in. stół i ławy do siedzenia.

Żywe ściany 

A jak greenery stosować w naszych domach? – pytam ekspertów od urządzania wnętrz

– mówi w rozmowie dziennik.pl Marta Magryta, architekt studia GamaDesign. Marcin Buchman, designer Salonów Agata, do tego zestawu kolorów dorzuca jeszcze jeden kolor: –

Oboje są zgodni co do tego, że kolor zielony w aranżacji jest trudny, po drugie – można go próbować wprowadzić na wiele sposobów. Zapewniają też, że zieleń na ścianach (także jako tapeta) sprawdzi się zarówno we wnętrzach w stylu nowoczesnym, jak i np. klasycznym. Wszystko będzie zależeć od jej odcieni. I tak np. nienasycone barwy pasują do mieszkania urządzonego w stylu romantycznym i prowansalskim, khaki i oliwka – śródziemnomorskim, a np. szmaragdowy – art deco.

– dodaje Marta Magryta.

Ale tu uwaga: zieleń na ścianach warto stosować z umiarem, by nie przytłoczyła pomieszczenia i optycznie go nie zmniejszyła. Najlepiej pomalować tylko jedną ścianę (maksymalnie dwie) lub tylko jej fragment. W tym przypadku mniej znaczy więcej.

Modne dodatki

A gdyby tak odwrócić proporcje? I zieleń we wnętrzach zastosować tylko w dodatkach, które zadziałają jak żywe rośliny? To też strzał w dziesiątkę! – – zastrzega Marcin Buchman. Radzi, by wybrać drogę od szczegółu do ogółu.

Dlatego też, zdaniem ekspertów, dobrym rozwiązaniem mogą się okazać np. zielone zasłony, poduchy czy też np. nakładki na krzesła. Dobrze będą się komponować z ozdobami z ciemnego drewna czy też złotymi i miedzianymi dodatkami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj