Dziennik Gazeta Prawana logo

Wciąż przybywa galerii handlowych

5 marca 2008, 14:53
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wciąż przybywa galerii handlowych
Inne
Specjaliści z sektora nieruchomości handlowych mogą zaliczyć rok 2007 do udanych. Oddano blisko 800 tys. mkw. nowych świątyń handlu, a deweloperzy coraz śmielej poczynają sobie w mniejszych miastach. Zawiedli inwestorzy. Na zakup nieruchomości wyłożyli o 40 procent mniej kapitału niż w 2006 roku i prawie 20 procent mniej niż w roku 2005. Analitycy nie widza jednak powodów do obaw. Prawdziwe żniwa w nieruchomościach handlowych dopiero przed nami.
Bonarka w Krakowie

Zasoby nowoczesnej powierzchni handlowej w Polsce osiągnęły poziom 7,5 mln mkw. a deweloperzy nie przestają budować. W najnowszym raporcie „Marketbeat Polska – Wiosna 2008” przygotowanym przez firmę doradczą Cushman & Wakefield czytamy, że w ciągu dwóch najbliższych lat powierzchnia ta może się zwiększyć o kolejne 3 mln mkw. Mieszkańcy dużych miast nie muszą się jednak obawiać, że na każdym rogu, jak grzyby po deszczu, zaczną wyrastać nowe centra handlowe. Deweloperzy upatrzyli sobie inny cel – miasta średniej wielkości. A odważniejsi już inwestują w ośrodkach gdzie liczba mieszkańców nie przekracza 100 tys. 70 procent budowanej właśnie powierzchni tego typu powstaje właśnie w takich miejscowościach.

Analitycy Cushman & Wakefield szacują, że 57 proc. planowanych na najbliższe lata obiektów zostanie ulokowanych poza aglomeracjami. Nowych inwestycji powinni się spodziewać mieszkańcy Łomży, Przemyśla, Piły, Słupska czy Nowego Sącza. Na zakupy w nowym centrum wybiorą się niebawem mieszkańcy Płocka czy Białegostoku.

Mieszkańcy dużych aglomeracji nie powinni się jednak czuć zaniedbani. Współczynnik istniejącej powierzchni na głowę mieszkańca jest tam wyższy niż w niejednym mieście Europy Zachodniej,0 a deweloperzy szykują nowe niespodzianki. O ile kolonizacja pozostałych regionów jest jeszcze we wczesnej fazie, o tyle mieszkańca dużego miasta na zakupy przyciągnąć trzeba coraz to nowymi pomysłami. Galerie handlowe z fantazyjnymi dachami to już za mało.

Dlatego inwestorzy proponują ekskluzywne domy handlowe, które mają przyciągać kameralnością i znanymi markami. W fazie projektowej są już dwa takie obiekty w Warszawie; Dom Braci Jabłkowskich u zbiegu Chmielnej i Brackiej i budynek Wolf Immobilien, także przy Brackiej ale po drugiej stronie Al. Jerozolimskich. Mimo, że o obu inwestycjach mówi się od lat, zawiłości administracyjne i prawne uniemożliwiały rozpoczęcie realizacji. Klimat wokół tych koncepcji zaczyna się jednak zmieniać. W lecie ma rozpocząć się budowa pierwszego budynku, który przywróci dawną uznaną markę na handlową mapę Warszawy. Na powierzchnie w Wolf Bracka ma z kolei apetyt światowa marka Louis Vuitton.

Nową jakością będzie też przebudowana hala na Koszykach, która ma być częścią większego kompleksu zawierającego m.in. mieszkania. Inwestor, firma Quinlan Private Golub, przystąpi do budowy, jak tylko uzgodni ostatnie detale projektu z konserwatorem zabytków.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj