Dziennik Gazeta Prawana logo

Generalny remont praskiej rudery

5 kwietnia 2011, 15:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ulica Lubelska od lat straszy wieloma budynkami mieszkalnymi, które proszą się o generalny remont lub rozbiórkę. Jest szansa na to, że jeden z nich, który został już wyłączony z eksploatacji, z ruiny zmieni się w estetyczną budowlę. Dzięki temu na Pradze-Południe przybędzie 28 nowych mieszkań komunalnych. Na to jednak włodarze dzielnicy muszą wygospodarować niemal 5 mln zł.

Kamienica, która ma przejść generalny remont, znajduje się przy ul. Lubelskiej 23. Ma 96 lat i jest w całości własnością miasta. Są w niej 32 mieszkania komunalne. Po modernizacji ich liczba ma się zmniejszyć do 28, o średniej pow. około 45 mkw. W planach jest bowiem likwidacja popularnych w latach powstawania budynku lokali jednoizbowych.

Podczas modernizacji kamienicy mają zostać wymienione stropy, okna, drzwi oraz instalacja wodno-kanalizacyjna, elektryczna i gazowa. Zaplanowano też remont dachu oraz klatki schodowej. Budynek będzie także ocieplony, a na parterze ma zostać wygospodarowany lokal użytkowy. A kto będzie miał szansę zamieszkać w nowo wyremontowanym budynku?

"Jeszcze nie mamy żadnego regulaminu, ale sadzę, że przyjmiemy taki model jak w dzielnicach, gdzie zasiedlano nowo wybudowane budynki, np. w Wawrze. Mieszkania prawdopodobnie zaproponujemy dotychczasowym najemcom, którzy sumiennie wywiązują się ze swoich obowiązków" - mówi Adam Grzegrzółka, wiceburmistrz Pragi-Południe. Według planów dzielnicy inwestycja ma ruszyć jeszcze w tym roku.

"Chcielibyśmy rozpocząć prace pod koniec 2011 r. Ich kumulacja zaplanowana jest na przyszły rok, zaś oddanie do użytku budynku miałoby nastąpić jesienią 2013" - twierdzi wiceburmistrz.

Aby wcielić w życie taki scenariusz, dzielnica musi wygospodarować prawie 5 mln zł. Inwestycja ma co prawda zapewnione dofinansowanie (tzw. promesę) z Banku Gospodarstwa Krajowego (20 proc. kosztów, nie więcej niż 950 tys. zł), jednak pieniądze te zostaną wypłacone dopiero po jej zakończeniu. Oznacza to więc, że aby móc ogłosić przetarg i ruszyć z pracami, trzeba mieć zabezpieczoną całą niezbędną do przeprowadzenia modernizacji kwotę. W tym celu włodarze Pragi-Południe muszą m.in. dokonać odpowiednich przesunięć w budżecie.

"Z budżetu dzielnicy planujemy wygospodarować 2 mln zł, zaś pozostałą kwotę, tj. 2,9 mln zł, mamy obiecaną z rezerwy finansowej Biura Polityki Lokalowej. Spodziewamy się, że odpowiednie przesunięcia w budżecie miasta zostaną dokonane 14 kwietnia na sesji Rady Warszawy" - dodaje Adam Grzegrzółka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj