Dziennik Gazeta Prawana logo

Eksperci: Polaków nie stać na mieszkania

22 grudnia 2010, 12:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Eksperci: Polaków nie stać na mieszkania
Inne
Eksperci wiedzą już, dlaczego w Polsce mieszkania tak dobrze się nie sprzedają - są zdecydowanie za drogie. Wzrost pensji nei jest bowiem na tyle wysoki, by pozwolić ludziom na kupno własnego "m".

Ceny nieruchomości wciąż pozostają niewspółmiernie wysokie wobec zarobków przeciętnego Polaka – tak w skrócie można podsumować gorące dyskusje podczas 4. konferencji „Polski Rynek Mieszkaniowy” zorganizowanej przez firmę Nowy Adres. Dużo kontrowersji wzbudziła sprawa przyszłego popytu na nieruchomości.

"Mieszkania są wciąż relatywnie drogie, mimo tego, że nieco wzrosły nam dochody, a ceny spadły. Koalicji banków i deweloperów udało się obronić przed spadkami cen. Stało się tak nie tylko dlatego, że popyt nie zmalał do zera i utrzymywał się na pewnym stałym poziomie. Deweloperzy zareagowali bowiem na zmiany – nowe mieszkania wprowadzane na rynek są bardziej dostosowane do preferencji i możliwości finansowych nabywców. Jednak poziom dochodów przeciętnego Polaka jest zbyt niski, aby deweloperzy zamiast 70 – 90 tys. mieszkań rocznie budowali ich 150 – 170 tys., co w ciągu jakieś dekady pozwoliłoby zaspokoić deficyt mieszkaniowy w Polsce" - mówił Kazimierz Kirejczyk, prezes zarządu firmy doradczej Reas.

Przedstawiciele środowiska deweloperskiego przekonywali jednak, że obecny popyt jest na tyle wysoki, że mogą oni bez obaw uruchamiać nowe inwestycje, zwłaszcza te w segmencie popularnym. Deweloperzy przyznają jednak, że aby przyciągnąć klientów, musieli przeprojektować swoje inwestycje, by miały one więcej najbardziej poszukiwanych małych lokali.

"Teraz musimy starać się bardziej: lokalizacje muszą być staranniej wybierane, a projekty lepiej zaprojektowane, lepsze muszą być też kampanie reklamowe" - mówił Maurizio Sangalli, pełnomocnik zarządu firmy Verona Building. Czasami to jednak za mało, by przyciągnąć klientów, którzy łaskawiej zaczęli spoglądać na rynek mieszkań z drugiej ręki.

"W szczytowym okresie boomu nabywcy mieli o 30 proc. większą zdolność kredytową. Później nagle do łask wróciła wielka płyta, bo nabywcy poszukiwali 3 pokoi na 45 mkw., a deweloperzy proponowali im kawalerki 60-m. Polacy chcą kupować mieszkania, ale potrzebują do tego kredytów" dodawał Grzegorz Kędzierski, dyrektor ds. sprzedaży agencji Metrohouse & Partnerzy.

Właśnie kwestia przyszłości rynku kredytów hipotecznych była kością niezgody wśród uczestników konferencji. Optymistyczne nastroje deweloperów starał się tonować... Polski Związek Firm Deweloperskich. "Według mnie przyszłość nie rysuje się zbyt różowo. Planowane przez Komisję Nadzoru Finansowego rekomendacje S2 i T z pewnością nie pomogą rynkowi kredytów hipotecznych" - mówił Jacek Bielecki z PZFD.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Tematy: mieszkania
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj