W ostatnich latach Bemowo stało się dynamiczną dzielnicą, która przyciąga młodych ludzi. Oddalenie od centrum rekompensuje stosunkowo dobry dojazd i walory krajobrazowe. Po odłączeniu w 1994 roku od Woli stało się jedną z najaktywniej rozwijających się dzielnic stolicy. Zainwestowano w trasę tramwajową na Powstańców Śląskich co poprawiło komunikację z Bielanami. Powstały centra handlowe i supermarkety.

Pojawiły się prywatne wyższe uczelnie. Przebudowano Górczewską. W dzielnicy nadal inwestuje się w infrastrukturę. Rozpoczęto budowę trasy ekspresowej, dzięki której Bemowo otrzyma bezkolizyjne połączenie z Pragą, Targówkiem i z autostradą A2. W ślad za infrastrukturą podążają budowy nowych osiedli.

"Na mapie nieruchomości dzielnica Bemowo, wyróżnia się bardzo dużą aktywnością firm deweloperskich. Główna koncentracja projektów deweloperskich jest w okolicach ulic Górczewskiej, Powstańców Śląskich, Lazurowej oraz w okolicach ulicy Wrocławskiej. Zarówno deweloperzy hiszpańscy, irlandzcy, jak i polscy upodobali sobie ten rejon do inwestowania" - mówi Anna Terlecka, ekspert CB Richard Ellis.

Dzielnicę polubili też kupujący. "Jest to jedna z trzech najbardziej pożądanych dzielnic w Warszawie po Mokotowie i Ursynowie" - uważa Bartosz Cichocki, analityk ProDevelopment.

Poza infrastrukturą Bemowo kusi też innymi atutami. Pierwszy to bliska odległość do lasu Bemowskiego i puszczy Kampinowskiej, czy zrewitalizowanego fortu Bema wokół, którego usytuowano dużo nowych inwestycji. Nie bez znaczenia jest też duża liczba gruntów o uregulowanej strukturze własności, które przyciągnęły deweloperów. Tym, co przede wszystkim kusi klientów jest cena.

"Głównym magnesem są atrakcyjne oferty cenowe, gdzie w promocjach lub po negocjacjach można kupić mieszkanie poniżej 6 tysięcy zł za 1 mkw." - twierdzi ekspert ProDevelopment.

Z danych zgromadzonych przez tę firmę wynika, że Bemowo było i jest dzielnicą, w której dominują inwestycje o średnim standardzie. Prawie 50 procent ofert to lokale w przedziale cenowym 8-10 tysięcy złotych za 1 mkw.

Drugą dominującą grupą oferowanych mieszkań ( ok. 35 procent) stanowią mieszkania tanie - w przedziale 6 – 8 tysięcy złotych za 1 mkw. Około 15 procent ofert to mieszkania powyżej 10 tys. złotych za 1 mkw. Najdroższe mieszkania osiągają cenę nawet 14 tys. złotych za 1 mkw., jest to jednak zupełny margines oferty. Średnia cena wywoławcza 1 mkw. oscyluje w granicach 8 tys. złotych. Co można kupić za takie pieniądze?

"W tym rejonie dominuje zabudowa intensywna, wiele projektów to budynki wysokie, ale można też znaleźć osiedla zaprojektowane bardziej ekstensywnie, niskie budynki, dużo powierzchni wspólnych, terenów zielonych. Na Bemowie dominuje budownictwo z segmentu popularnego. Kupujący poszukują mieszkań małych bądź średnich, funkcjonalnych. Zwracają uwagę na zagospodarowanie terenu i funkcje towarzyszące w projekcie, co ma swoje bezpośrednie skutki w kosztach utrzymania nieruchomości" - mówi analityk CBRE.

Eksperci wskazują jednak, że mimo, niesłabnącej popularności dzielnicy swoje piętno odcisnęła na niej obecna sytuacja na rynku. Działa to na korzyść szukających mieszkań, ponieważ mogą oni liczyć, że za pewien czas ceny mieszkań znacznie spadną. Powody do zmartwień mają natomiast deweloperzy.

"Obecnie, w trudnym czasie rynkowym dla nieruchomości mieszkaniowych, niektóre firmy wstrzymują projekty, inne, które rozpoczęły w latach ubiegłych inwestycje, przesuwają w czasie realizacje kolejnych etapów. Nie zrealizowane założenia sprzedażowe, brak zagwarantowanego finansowania ze strony banków, konieczność zabezpieczenia przedsprzedaży określonej liczby mieszkań przed uruchomieniem kredytu skutecznie utrudniają lub wręcz uniemożliwiają rozpoczęcie budowy. Deweloperzy mają do zaproponowania szeroką ofertę mieszkań w projektach już ukończonych. Liczną grupę mieszkań stanowią również sprzedaże nowych, niewykończonych mieszkań, pochodzących od inwestorów prywatnych" - zauważa Anna Terlecka.

Ze szczególnym natężeniem problemy te występują zwłaszcza w jednym rejonie Bemowa. "Pewnych problemów doświadczają inwestycje w rejonie ulicy Dywizjonu 303, gdzie budynki są na ukończeniu lub zostały oddane kilka miesięcy temu. Od początku budowy trasy ekspresowej, ten rejon stracił na atrakcyjności. W dłuższej perspektywie, czyli po ukończeniu prac budowlanych, infrastruktura komunikacyjna będzie działać na korzyść" - mówi Bartosz Cichocki, i zaraz dodaje, że w całym mieście doświadczmy załamania sprzedaży. Bemowo jest jedną z dzielnic, która radzi sobie w marę dobrze na tle całego miasta.

Przyszłość dzielnicy wyznaczać będą jednak ogólne trendy panujące na rynku a to oznacza, że obecny trend spadkowy cen mieszkań będzie się utrzymywał.