Mieszkania tanieją! Najnowszy raport
Chcesz kupić mieszkanie? Mamy dobrą wiadomość. Ceny nowych lokali poleciały na łeb, na szyję. W ciągu dwóch lat nawet o 10 procent, w zależności od miasta. Zobacz, gdzie zapłacisz najmniej za metr kwadratowy.
- Mniej dzieci w Polsce. Kryzys wystraszył rodziców
- Luksus za niebotyczną cenę: Najdroższe i najwyżej położone mieszkanie!
- Zaskoczenie w nieruchomościach. Polacy przeprosili się z wielką płytą
- Eksperci przewidują drastyczny spadek liczby kredytów
- Ceny używanych mieszkań są bardzo przeszacowane
- Jak sprzedać mieszkanie? Dramatycznie zejść z ceny
- Wielka płyta wraca do łask. Polaków stać tylko na małe mieszkania
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W latach 2010-2011 w większości dużych miast nowe mieszkania potaniały. Najwięcej we Wrocławiu - o 12,4 proc. Wyjątkiem są Katowice, gdzie ceny wzrosły w omawianym okresie o 3 proc. - wynika z raportu agencji Emmerson.
Z porównania danych z rynku wtórnego począwszy od pierwszego kwartału 2010 r. wynika, że ceny nowych mieszkań spadły w Krakowie o 11,5 proc., w Łodzi o 9,1 proc., w Poznaniu o 9,8 proc., w Warszawie - o 7,5 proc. Najmniejsza obniżka przeciętnej stawki - o 6 proc., odnotowana została w Gdańsku.
Oznacza to, że średnia cena jednego metra kwadratowego nowego mieszkania we Wrocławiu wynosiła na początku 2010 r. 7,3 tys. zł, a na koniec 2011 r. - 6,4 tys. zł. W Krakowie te średnie ceny wyglądały w omawianych okresach odpowiednio: 7,8 tys. zł i 6,9 tys. zł, w Łodzi: 5,6 tys. zł i 5,1 tys. zł, w Poznaniu: 7,2 tys. zł i 6,5 tys. zł.
W Warszawie, gdzie ceny zawsze były najwyższe, przed dwoma laty za metr kwadratowy mieszkania na rynku pierwotnym trzeba było zapłacić średnio 9,1 tys. zł, a pod koniec 2011 r. cena ta spadła do 8,5 tys. zł.
Natomiast w Katowicach, gdzie ceny należały do najniższych w omawianym okresie, zanotowano wzrost średnich cen metra kwadratowego o 3 proc. (z 5,3 tys. zł na 5,4 tys. zł).
Spadki cen widać także w ujęciu kwartalnym. Jeżeli chodzi o ostatnie trzy miesiące minionego roku, to obniżki średnich cen jednego metra kwadratowego nowych lokali mieszkalnych wynoszące co najmniej 200 zł wystąpiły w Gdańsku, Wrocławiu oraz Krakowie. W Poznaniu na koniec grudnia za m kw. mieszkania z pierwszej ręki płacono przeciętnie o około 150 zł mniej, niż jeszcze we wrześniu. W stolicy spadek ten wyniósł niecałe 100 zł, a w przypadku Łodzi i Katowic zamknął się nawet w kwocie 50 zł.
Zdaniem analityków postępujące spadki średnich cen nowych mieszkań są rezultatem wchodzenia na rynek kolejnych tanich projektów, oferujących głównie mieszkania z segmentu popularnego, a więc małe 2- oraz 3-pokojowe lokale. Podobnie ma być na początku 2012 r., co wróży dalsze spadki na rynku pierwotnym.
Wpływ na dalsze obniżki cen nowych mieszkań będzie miała także obowiązująca już banki rekomendacji S, która obniża zdolność kredytową Polaków oraz spodziewane spowolnienie gospodarcze - powiedział pełnomocnik zarządu w agencji nieruchomości Emmerson Jarosław Skoczeń.
Dodał, że już teraz można jednak spotkać deweloperskie oferty lokali w całkiem niskich cenach, np. w Warszawie w granicy 5 tys. zł za jeden m kw. powierzchni, a w Krakowie i Wrocławiu nawet w cenie 4 tys. zł za m kw.
Zdaniem prezesa zarządu CEE Property Group doktora Pawła Grząbki, ceny mieszkań spadały w 2011 r. z powodu wzrostu podaży nowych mieszkań na rynku, a także z powodu zmniejszenie popytu, m.in. wskutek wygaszania programu "Rodzina na Swoim".
W najbliższych miesiącach spadkowy trend, jeśli chodzi o ceny mieszkań powinien się utrzymać - powiedział Grząbka.
Źródło: PAP












































~zacofncy rydzyka jopki na pancerna brzoze2012-01-11 21:01
zacofance rydzyka jopki buce ta amerykanska zaraze z cenami i ich dymanie polaczow bez=mydla pacz : na same nazwy to wszystko zagraniczne zlodzieje kasy durnych polaczkow zacofancy nawet nie beda mieli pieniadzy aby przejechac sie na wlasnej ziemi bo teraz auto=podobne drogi im tam postawili
~Czy leci z nami Donald?2012-01-11 20:49
"Tusk ma dobre wiesci dla kredytobiorcow" jak to zatytulowano inny tekst z wielka podobizna premierka bajerka.
Braca ludzie, brak na peczki powiadam bo z Donaldem nie ma dyskusji. Kazdy kto oddal glos na Donalda dostaje dostaje ekstra kredycik zeby mogl sobie i w Grecji cos niezlego kupic po przystepnych cenach 5000tys za metr.
~hahza2012-01-11 20:37
Tja... mieszkania o 40 procent za drogie (zamiast 7-8 tysięcy powinno być 4-5 tysięcy za metr) spuścili o 10 procent... WOW ALE REWELACJA... pier... skur...ny!
~A PO ile metr w Madrycie, Atenach, Dublinie?2012-01-11 20:31
Na pipiduwie moze i za piataka za metr jakis kwadrat sie nabedzie tylko ile miesiecznie bedzie czlowieka kosztowal dojazd do miasta w takim czy innym celu nie mowiac juz o pracy. Badz co badz ceny benzyny oraz innych rzeczy ida w gore. Jesli chodzi o "zdolnosc kredytowa" przecietnego Polaka i Polki to jest tak samo slaba bo w kraju nie dokonano zadnych konkretnych reform mamiac tylko ludzi "zielona wyspa" itp. dyrdymalami. Czyz na "zielonej wyspie" owa "zdolnosc kredytowa" nie powinna byc lepsza? A moze to tylko obywatele sa "zieloni" i robieni na szaro przez PR.
~gosc2012-01-11 20:15
Trzymac nie sprzedawac bo beda drogie po calym balaganie !
~Wojtek2012-01-11 20:10
5 tyś . zł to Rembertów nie WAWA !
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!