Dziennik Gazeta Prawana logo

Boom ze stygmatem bankruta. Przy słowie "budowlanka" nadal dopisują "uwaga, potencjalna upadłość"

30 listopada 2019, 11:01
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
budowa
budowa/Shutterstock
Miliardy złotych z unijnej i państwowej kasy wydawane na infrastrukturę, dwucyfrowe wzrosty wartości inwestycji w ciągu roku, a i tak spece od oceny ryzyka w biznesie przy słowie "budowlanka" nadal dopisują "uwaga, potencjalna upadłość".

Między 2014 a 2025 r. publiczne wydatki na budowę dróg mają w sumie wynieść ponad 203 mld zł. To dwa razy więcej niż państwo przeciętnie ściąga przez rok z podatku PIT. Natomiast od 2014 do 2023 r. inwestycje w kolej będą w założeniu kosztować łącznie 75,7 mld zł – tyle, ile fiskus rocznie pozyskuje z akcyzy. Tak przynajmniej zakłada rząd w znowelizowanych strategiach rozwoju obu obszarów, przyjętych na krótko przed ostatnimi wyborami. Tylko w 2018 r. Krajowy Fundusz Drogowy – jedno z państwowych narzędzi do finansowania projektów infrastrukturalnych – wydał na inwestycje około 12,7 mld zł. A jego kolejowy odpowiednik prawie 1,2 mld zł.

W 2018 r. według danych BIG InfoMonitor przeterminowane zaległości firm budowlanych powiększyły się o ok. 270 mln zł, czyli mniej więcej o 6 proc. w ciągu roku, wynosząc 4,75 mld zł. Liczba przedsiębiorstw, które miały problem z płaceniem faktur na czas, wzrosła aż o jedną piątą, do 42,7 tys. A największy odsetek niesolidnych płatników był wśród firm zajmujących się robotami inżynieryjnymi, czyli m.in. budową dróg i torów. W 2018 r. wyniósł on 8,5 proc.

Ciągłe zaburzenia płynności

W tym roku jest trochę lepiej – ale tylko trochę. Owszem, pierwsza połowa była niezła, z raportów BIG InfoMonitor wynika, że długi rosły wolniej – przybyło ich 170 mln zł. Informacje GUS wskazują zaś, że nieco poprawiła się rentowność: w największych firmach wskaźnik rentowności brutto wyniósł 1,4 proc. wobec −0,4 proc. rok wcześniej. Jeszcze lepiej wygląda to w mniejszych spółkach, które lepiej wykorzystują budowlany boom. Ich rentowność w pierwszej połowie roku osiągnęła 10 proc.

Mimo to nad branżą nadal wiszą czarne chmury. – – mówi Dariusz Blocher, prezes Grupy Budimex. I dodaje, że pomimo ogólnej niewielkiej poprawy rentowności w kolejnych miesiącach zapowiada się dalsze pogorszenie sytuacji finansowej generalnych wykonawców. – Ceny materiałów ropopochodnych, stali i kruszywa są zbliżone do poziomu z roku ubiegłego. W dalszym ciągu obserwujemy wzrost kosztów robocizny i usług podwykonawczych – narzeka szef jednej z największych firm budowlanych w kraju.

Rzeczywiście, w III kwartale coś się znów zaczęło psuć w tzw. moralności płatniczej w budowlance. Choć spadł udział firm sprawiających problemy z 5,8 proc. do 5,7 proc., to wartość niezapłaconych faktur zaczęła szybciej przyrastać. – – mówi Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitora.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj