Dziennik Gazeta Prawana logo

1500 nielegalnych domów stoi w mieście na południu. Takie rzeczy tylko we Włoszech

8 lutego 2017, 06:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
San Vigilio, Bergamo, Włochy
San Vigilio, Bergamo, Włochy/Shutterstock
1500 nielegalnie zbudowanych domów stoi w mieście Casal di Principe w południowych Włoszech, uważanym za jedną z kolebek kamorry. Tamtejszy burmistrz przyznał, że zburzenie tych budynków kosztowałoby kilkadziesiąt milionów euro i dlatego jest temu przeciwny.

Wyburzenie domów "przyniosłoby również straty społeczne i obywatelskie" - powiedział burmistrz Renato Natale w wywiadzie telewizyjnym. Samą sytuację określił zaś jako "absurdalną".

Wyjaśnił, że wielu spośród 21 tysięcy mieszkańców stawiało tam swoje domy nie ubiegając się o żadną zgodę lokalnego urzędu i całkowicie poza planami zagospodarowania miasta. Wynika to też z tego, zaznaczył, że plany urbanistyczne w Casal di Principe obowiązują dopiero od kilku lat.

- oświadczył Natale. Jak zauważył, że budynki te zostały postawione przez samych właścicieli, co ułatwia fakt, że większość tamtejszej ludności zajmuje się budownictwem.

- dodał Renato Natale. Ocenił następnie: - .

Zwraca się uwagę na paradoks tej wyjątkowej także w skali Włoch sytuacji.

Zgodnie z przepisami każdy nielegalny obiekt należy wyburzyć, a koszt takiej operacji ma pokryć jego właściciel. Wcześniej jednak to zarząd miasta musiałby wyłożyć na to pieniądze, których, jak się zauważa, nigdy potem nie odzyska.

- oświadczył Renato Natale.

Zaapelował do parlamentu o przygotowanie przepisów dotyczących rozwiązywania takich problemów samowoli budowlanej.

Media zauważają przy okazji, że burmistrz jest znany ze swych stanowczych wystąpień przeciwko aktywnemu tam groźnemu gangowi kamorry, Casalesi. Walkę z mafią uważa on za swój priorytet. Po raz pierwszy rządził tym trudnym, jak się podkreśla, miastem w latach 1993-1994. Ponownie został wybrany 20 lat później.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj