Wzrosty cen
W czasie (listopad 2018-marzec 2019) gdy średnie ceny w Polsce urosły o 3 proc., w Gdańsku mieszkania zdrożały o 21 proc. - wynika z Raportu Expandera i Rentier.io. Wtóruje mu portal domiporta.pl: z całej Polski cena metra kwadratowego w pierwszym kwartale br. najbardziej wzrosła właśnie w Gdańsku - skok wyniósł aż 18 proc. Tymczasem według danych domiporta.pl, w całym kraju pierwszy kwartał 2019 roku przyniósł podwyżki cen mieszkań średnio o 11 proc., licząc rok do roku.
Ceny mieszkań w Trójmieście: komentuje dr Błażej Lepczyński z Saski Advisory: Według danych gdańskiego magistratu (www.gdansk.pl), w latach 2014-2018, ceny metra kwadratowego mieszkań na rynku wtórnym wzrosły tu o 31 proc. Lokomotywami wzrostu są świetnie położone dzielnice wzdłuż pasa nadmorskiego i w pobliżu centrum - dzięki nowym inwestycjom (często na poziomie premium) ceny za metr kwadratowy w Głównym Mieście, w historycznym centrum Gdańska, wzrosły o 79, na Dolnym Mieście o 77, a w nadmorskim Jelitkowie - 67 proc. Gdańskie "sypialnie” odnotowały w tym czasie następujące wzrosty cen: Piecki-Migowo - 29, Ujeścisko-Łostowice - 17, Osowa - 15, a Jasień i Kokoszki - około 10 proc.
Dobre warunki na kredyt
Rynek nieruchomości kształtowany jest przez wiele różnych czynników. Wśród nich na czoło wysuwają się podstawowe wskaźniki makroekonomiczne, jak stabilny wzrost gospodarczy, niska stopa bezrobocia inflacji oraz wzrost poziomu wynagrodzeń. Warto także zwrócić uwagę na wpływ dostępności kredytów hipotecznych na ceny nieruchomości.
Jaki wpływ ma dostępność kredytów na ceny nieruchomości? Co równie ważne, od marca 2015 roku Rada Polityki Pieniężnej utrzymuje poziom stóp procentowych na historycznie niskim poziomie – stopa referencyjna NBP wciąż wynosi 1,50 proc., a WIBOR 3M w grudniu 2018 roku wyniósł 1,72 proc., czyli nie uległ zmianie zarówno w porównaniu do września 2018 roku, jak i do grudnia 2017 roku. -- zauważa dr Błażej Lepczyński.
Czy to cenowa bańka?
mówi dr Błażej Lepczyński. -
Istotny jest też inny czynnik "napędzający" ceny - to duże zainteresowanie osiedleniem się w Gdańsku. W przeciwieństwie do większości dużych polskich aglomeracji, nadmorska metropolia nie wyludnia się - współczynnik dynamiki demograficznej jest tu wyższy od średniej krajowej. Dzielnicami, w których chętnie osiedlają się nowi mieszkańcy Gdańska są "sypialnie", czyli dzielnice Chełm, Ujeścisko-Łostowice, Jasień, Osowa, Piecki- Migowo i Kokoszki. Od 2013 roku nieprzerwanie cieszą się one ogromnym zainteresowaniem. Dzielnice te notują wysoką dodatnią dynamikę liczby ludności. Liderem w tej stawce jest Jasień w którym w ciągu ostatnich 5 lat, liczba mieszkańców zwiększyła się aż o 60 proc., za nim rankingu znajdują się Ujeścisko-Łostowice (przyrost o 27), Kokoszki (14,3) i Piecki-Migowo (9,9).