Na niecodzienny pomysł ozdobienia swojego domu wpadła
jedna z mieszkanek syberyjskiej wioski. Użyła do tego plastikowych
nakrętek po napojach.
Olga Kostina - bo o niej mowa - potrzebowała ich aż 30 tys. Ludowa artystka ułożyła je w ludowe wzory i postaci zwierząt.
Każdą z nakrętek przybiła gwoździami do drewnianej elewacji chaty.
Dom można zobaczyć w wiosce Kamarczaga, położonej 80 kilometrów od Krasnojarska na Syberii.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Powiązane