Nikt nie chce kupować dziury w ziemi

| Aktualizacja:

Deweloperzy wrócili do starych praktyk oferowania klientom dziury w ziemi. Teraz nazywa się to tylko ładnie "przedsprzedaż". Na szczęście ludzie są już mądrzejsi niż w okresie hossy budowlanej i nawet niskie ceny nie są w stanie przekonać do podpisania umowy.

wróć do artykułu

Może zainteresować Cię też: