Zamek trzeba jednak wyremontować, co może kosztować nawet 30-40 mln zł.

Historia tego miejsca jest bardzo bogata. Szkoda by było, gdyby nie znalazł się inwestor - mówi Andrzej Lubiński, prezes Towarzystwa Miłośników Ziemi Sztumskiej. - Można by tu było zrobić obiekt związany z upowszechnianiem historii, dziedzictwa kulturowego - podpowiada były najemca jednego z zamkowych pomieszczeń, Piotr Dobis.

Ten kto kupi ten zamek może liczyć na współpracę z samorządem. Konserwator zgadza się na rozkopanie dziedzińca i zrobienie sal konferencyjnych czy spa - mówi Leszek Tabor, burmistrz Sztumu.