Jeszcze kilka lat temu nikt by nawet nie pomyślał, że papier można wykorzystać na tak wiele sposobów. Jedną z możliwości, jakie daje ten surowiec, są meble. Papierowe wyposażenie wnętrz to już niemalże gałąź meblarstwa. Produkty nie tylko zaskakująco trwałe, ale równie efektowne i z pewnością bardzo eko. A jak się znudzą, dużo łatwiej i taniej wymienić je na nowe.

Z sofą w podróż

Furorę nie tylko w Polsce robi projekt duetu Malafor. Do stworzenia sofy Blow, designerzy potrzebowali trzech rzeczy: papierowych worków, tzw. sztauerskich, metalowych rurek oraz gumowych linek. Podstawą produktu są oczywiście siedzisko oraz oparcie, za które służą worki powietrzne. Na co dzień wykorzystuje się je do wypełniania pustych przestrzeni pomiędzy transportowanym w kontenerach lub wagonach towarem.

Połączone metalowymi elementami tworzą całkiem wygodną sofę, którą można zabrać w każdą podróż - wy- starczy po prostu spuścić z siedzisk powietrze. Niezwykle ciekawą formę przybrał produkt o nazwie Munken Cube. Stworzony przez niemiecką markę E15 wraz ze szwedzką manufakturą Artcict Paper specjalizującą się w produkcji wysokogatunkowego papieru.

Obiekt może w zasadzie być rzeźbą, siedziskiem, stolikiem, a nawet nietypowym notatnikiem. Wykonany jest z drewnianej bazy oraz 2200 kartek papieru. W zależności od wykorzystania produktu zabrudzoną powierzchnię można po prostu oderwać, odsłaniając kolejną czystą kartkę.


Od drinka do krzesła

Któż by pomyślał, że inspiracją do powstania krzeseł Piao Paper Chair była nie tyle mała papierowa parasolka, którą ozdabia się kolorowego drinka, a sposób sklejenia kilku warstw bibułki, z których jest wykonana. Meble projektu Innovo Design, na pierwszy rzut oka nie różnią się w zasadzie niczym od swoich drewnianych braci. Papierowe siedzisko jest na tyle sztywne, że można się na nim wygodnie rozsiąść bez obaw, że fotel zostanie zniszczony. Kiedy jednak przyjrzymy się jego wykończeniu, łatwo będzie zauważyć, że jego niewykończone, postrzępione krawędzie to tak naprawdę sklejone deli- katne bibułki, z których mebel został wykonany.

Papierowa kołysanka

Papierowy design szczególnie kocha dzieci. Być może kołyska Eco zaprojektowana i wyprodukowana przez Green Lullaby może budzić kontrowersje, ale nikt nie zaprzeczy, że jest pięknym, designerskim łóżeczkiem dla pociech. Mimo użytego materiału jest niezwykle bezpieczna. Wykonano ją w 100 proc. z materiałów pochodzących z recyklingu i pokryto ekologicznym, nietoksycznym środkiem przeciwogniowym. Aby ją złożyć, wystarczy kilka sekund. Na tym jednak nie kończą się pomysły dziecięcego designu.

Ta sama marka, czyli Green Lullaby, jest producentem ławeczki i schowka w jednym o wdzięcznej nazwie Benz. Choć zaprojektowana specjalnie z myślą o najmłodszych, jest w stanie udźwignąć nawet 120 kg. Podobnie jak kołyska jest w 100 proc. ekologiczna, łatwa do złożenia i odporna na ogień. Ale najważniejsze jest to, że nasze pociechy mogą po niej do woli malować. Wprost idealne miejsce dla dziecka do jedzenia, rysowania i zabawy.