Osoby zmuszone do zrezygnowania z marzeń o zakupie własnego M często decydują się na wynajem. Tutaj rodzi się szansa dla inwestorów, którzy wolne środki postanawiają zainwestować w nieruchomości. Jednak przed zakupem mieszkania pod wynajem musimy rozważyć kilka ważnych kwestii.

Dwa podstawowe pytania, jakie należy sobie zadać, zanim zdecydujemy się na tego typu zakup, to: "Ile?" i "Komu". Należy zatem policzyć, ile wyniosą nas koszty całkowite inwestycji. Do wartości transakcji i związanych z nią opłat doliczyć musimy zatem koszty urządzenia lokum. Teraz powinniśmy sprawdzić przeciętne stawki czynszu w interesującej nas okolicy. Przybliżone wartości uzyskamy już po kilkudziesięciu minutach spędzonych na przeglądaniu portali z ofertami. Otrzymaną średnią należy pomnożyć przez przewidywany czas wynajmu. Standardowo przyjmuje się, że jest to okres około 10 miesięcy. Dwa pozostałe miesiące zwyczajowo uważa się za czas tzw. martwy lub pusty przeznaczony na poszukiwanie najemców czy remonty. Musimy jeszcze rozliczyć się z fiskusem, zatem od uzyskanych przychodów należy odjąć jeszcze 19 proc. (od stycznia 2010 r. – 8,5 proc.) podatku.

Profil najemcy

Jeśli wstępny kosztorys przedstawia się dla nas zachęcająco, drugim krokiem powinien być wybór potencjalnego klienta. Trzy najpopularniejsze grupy, do których powinniśmy skierować swoją ofertę, to studenci, młode rodziny niemające jeszcze środków na kupno swojej nieruchomości oraz firmy wynajmujące lokale dla swoich pracowników. Podjęta teraz decyzja także może zaważyć na wysokości poniesionych wkładów. Mieszkanie dla studentów może być urządzone w gorszym standardzie niż to przeznaczone dla biznesmena, ważne jednak, by znajdowało się blisko uczelni.

Na wyborze grupy docelowej nie kończą się jednak nasze dylematy. Następnym krokiem będzie zastanowienie się nad wyborem lokalizacji. Powtarzane jak mantra powiedzenie "lokalizacja, lokalizacja i jeszcze raz lokalizacja" sprawdza się również w przypadku zakupu mieszkania pod wynajem. Z oczywistych względów najbardziej perspektywiczne jest kupowanie mieszkania w dużych miastach. Duża liczba żaków czy koncernów zwiększa naszą szansę na znalezienie klienta. Wybierając miejsce, należy kierować się trzema podstawowymi kryteriami. Studenci zdecydują się na lokum bliżej uniwersytetu, biznesmenom bardziej przypadną do gustu duże apartamentowce czy wille. Z kolei młoda rodzina postawi na infrastrukturę społeczną – przedszkola, szkoły, parki. Niezależnie od klienta bardzo ważną rolę przy wynajmie odgrywa komunikacja. Mieszkanie zlokalizowane w pobliżu dużego węzła komunikacyjnego czy z dobrym dojazdem do centrum miasta będzie w każdych warunkach rynkowych pożądanym produktem. Analogicznie nie warto inwestować w lokale na obrzeżach miast. Tam popyt jest znacznie mniejszy, a dzielnice peryferyjne są najbardziej podatne na spadki cen.

Ważne jest wnętrze

Ostatnią rzeczą, na którą musimy zwrócić uwagę, jest wygląd mieszkania. Chodzi tu zarówno o elewację budynku, jak i wystrój. Sypiące się tynki czy obskurne klatki mogą odstraszyć najemcę, zanim w ogóle zdecyduje się obejrzeć lokum. Oczywiście to samo dotyczy wnętrza mieszkania. Przy urządzaniu lokalu warto zakładać, że naszym klientem jest statystyczny Kowalski. Wystrój mieszkania powinien być jak najbardziej stonowany. Zatem powinniśmy unikać jaskrawych kolorów, nietypowego łączenia barw czy awangardowej zabudowy.