Pahl odnosząc się do złożenia aktu oskarżenia poinformował na briefingu prasowym, że bezpośrednio po zapoznaniu się z treścią aktu oskarżenia m.st. Warszawa wystąpi o nadanie stolicy statusu oskarżyciela posiłkowego w tych sprawach. - Jednocześnie wystąpimy o naprawienie szkody od osób winnych popełnienia zarzucanych im czynów - dodał wiceprezydent stolicy.

- Chciałbym zwrócić uwagę, że sam fakt złożenia aktu oskarżenia, dosyć późny, przypada jednak na okres kampanii politycznej, kampanii wyborczej, nie jest on w naszym przekonaniu przypadkowy - powiedział Witold Pahl.

Wiceprezydent stolicy jednocześnie dodał, że ratusz z zadowoleniem przyjmuje "informację o zakończeniu postępowań wobec osób, które były uwikłane w największe - w przekonaniu organów ścigania - działania, jeśli chodzi o szkodę na rzecz miasta".

Zaznaczył, że - zgodnie z informacją prokuratury - w gronie oskarżonych "znajduje się jeden były urzędnik ratusza, zatrudniony w roku 2006, a więc w okresie przed przejęciem prezydentury przez Hannę Gronkiewicz-Waltz".

- Każda okoliczność, co do której urzędnicy mają uzasadnione podejrzenie o możliwości popełnienia przestępstwa jest przedmiotem stosownych zawiadomień do organów ścigania - zapewnił Pahl.

Podkreślił, że w ratuszu już w zeszłym roku, na podstawie audytu miasta, stwierdzono, że "działała wokół ratusza zorganizowana grupa przestępcza".

Afera reprywatyzacyjna. Ziobro: Jest akt oskarżenia wobec 9 osób

Jest kolejny akt oskarżenia w sprawie tzw. afery reprywatyzacyjnej. Obejmuje on 9 osób - poinformował wcześniej w poniedziałek prokurator generalny Zbigniew Ziobro. Wśród oskarżonych są m.in. b. wicedyrektor BGN w stołecznym magistracie Jakub R. oraz b. dziekan stołecznej palestry Grzegorz M.

Ten akt oskarżenia, który prezentuję i który wpływa dziś do sądu, obejmuje dziewięć osób, w tym wpływowych przedstawicieli adwokatury warszawskiej łącznie z niedawnym szefem adwokatów warszawskich (...), jak i też bardzo ważnych, wpływowych urzędników m.st. Warszawy podległych prezydent Hannie Gronkiewicz-Waltz - powiedział Ziobro na konferencji prasowej w Prokuraturze Krajowej.

Jak zaznaczył, "dokument ten dowodzi, że prokuratura w bardzo wysokim stopniu prawdopodobieństwa wykazała, że mieliśmy do czynienia w tej sprawie nie tylko z wielkimi nadużyciami, działaniami o charakterze przestępczym, ale też największą udokumentowaną łapówką, która została ujęta w formie aktu oskarżenia, bo sięgającą prawie 50 mln zł".

Akt oskarżenia - jak przekazano - objął poza Grzegorzem M. i Jakubem R. także rodziców R.: adwokat Alinę D. i Wojciecha R. Ponadto prokuratura oskarżyła adwokata Roberta N., jego siostrę b. urzędniczkę MS Marzenę K., a także Janusza P., Mariusza L. i Joannę O.

Jak poinformował natomiast obecny na poniedziałkowej konferencji prokurator PK Michał Ostrowski, akt oskarżenia w sprawie wpłynął w poniedziałek do Sądu Okręgowego w Warszawie i jest to drugi akt oskarżenia w związku z tzw. aferą reprywatyzacyjną.