- Wielu wydaje się, że luksusowe apartamenty to domena tylko osób znanych z okładek magazynów biznesowych czy nawet plotkarskich. Od dawna jednak tak nie jest. Wśród naszych klientów są osoby z różnych środowisk: właściciele małych i średnich przedsiębiorstw, osoby piastujące ważne stanowiska czy przedstawiciele wolnych zawodów – mówi Steven Davis, wiceprezes firmy Portico Marina, realizującej projekt apartamentowca nad Jeziorem Zegrzyńskim.

Nie jesteśmy narodem miliarderów – majątkiem przekraczającym 1 mld złotych może pochwalić się tylko 37 Polaków. Aktywa o wartości ponad 5 mln dolarów uzbierało jednak już ponad 7 000 naszych rodaków, a więcej niż 700 000 polskich rodzin – milion złotych lub więcej (dane za Narodowym Bankiem Polskim). Istnieje więc potencjał na stworzenie sporego rynku nieruchomości premium.

Portret inwestora

Kim jest osoba kupująca luksusowy apartament. Poland Sotheby's International Realty stworzyło obraz "typowego" nabywcy. Zazwyczaj jest to mężczyzna mający ponad 46 lat. Mieszka w mieście lub na jego obrzeżach, ale na weekendy, dni wolne czy wakacje ucieka od zgiełku, by w gronie rodziny pobyć bliżej natury – na wsi, w górach, nad morzem czy jeziorem.

Taki "typowy" nabywca zazwyczaj podejmuje racjonalne inwestycyjne decyzje dotyczące obrotu nieruchomościami. Wg wspomnianego badania biznes znajduje się na pierwszym miejscu jego zainteresowań, a nieruchomości na końcu pierwszej dziesiątki, wyprzedzając m.in. politykę czy podróże.

Steven Davis nie do końca potwierdza taki statystycznie uśredniony obraz. – To oczywiście duże uproszczenie. Wśród osób kupujących luksusowe apartamenty jest wielu, którzy nie mają bliskich związków z nieruchomościami, a zarabiają w zupełnie innych miejscach. Traktują oni zakup apartamentu premium jak zrobienie czegoś dla siebie, a czynnik inwestycyjny schodzi tu na dalszy plan. Choć nie ulega wątpliwości, że od wielu lat traktujemy inwestycję w nieruchomości jako najbezpieczniejszy sposób lokaty kapitału – mówi.

Gdzie kupujemy

Skoro większość nabywców związana jest z dużymi miastami, najwięcej luksusowych apartamentów powstaje właśnie tam – w Warszawie, Trójmieście, Wrocławiu, Krakowie i Poznaniu ulokowanych jest 65 proc. tego typu nieruchomości (z czego 40 proc. przypada na stolicę).

Dużą grupę luksusowych apartamentów stanowią także te związane z wypoczynkiem. Umiejscowione są one w mniejszych, ale atrakcyjnych turystycznie miejscowościach. Kluczowe są tu indywidualne preferencje. Miłośnicy żeglarstwa szukają miejsc nad Jeziorem, fani wspinaczki – zazwyczaj w górach, a osoby przemęczone codziennym hałasem decydują się na spokojniejszą okolicę. - Rynek dynamicznie się rozwija i każdy może znaleźć tu coś dla siebie. Wymaga to jednak refleksu, najpopularniejsze i najatrakcyjniejsze inwestycje wyprzedają się na pniu – podsumowuje Davis.