Duże problemy z wielką płytą. Ekspert: Już za chwilę te budynki nie będą spełniały norm

| Aktualizacja:

Jeśli wierzyć ekspertom, część budynków trzeba będzie wyburzyć. Albo gruntownie zmodernizować, co też będzie trudne i kosztowne.

wróć do artykułu
  • ~coco
    (2018-03-13 08:05)
    Kilka lat temu remontowiec zdjął boazerię w jednym z naszych pokojów. Pod boazerią ściany prawie wcale nie było, tylko lużne kawałki betonu wiszące na cienkim w sumie i powyginanym zbrojeniu. Remontowiec wyprostował i pospawał zbrojenia, postawił nową ścianę z bardzo twardego tynku. Jakość tego budownictwa jest bardzo słaba, na dodatek sporo ludzi robi obecnie remonty okładając ściany płytami kartongips.To jest niestety dokładanie fuszerki do sfuszerowanego budownictwa.
  • ~ha ha
    (2018-03-13 09:07)
    Panie " coco " oglądałem oddawane w ubiegłym roku mieszkania bo syn chciał kupić , tam wszystkie ściany to karton gips , konstrukcja to słupy betonowe wypełniane bloczkami z piano betonu i obłożone karton gipsem żadnych rewelacji za 30 lat też będzie się sypać prędzej niż te bloki z lat 70 .
  • ~zadowolony mieszkaniec
    (2018-03-13 09:16)
    chyba ktos coz znowu kombinuje z cenami mieszkan.....
  • ~grzeg
    (2018-03-13 09:18)
    "Wielka płyta" była błogosławieństwem dla milionów ludzi, którym dzięki niej fundamentalnie (nomen omen) poprawiła się jakość życia. Być może w przyszłości trzeba będzie rozebrać. Jednakże tamtego skoku w standardach życiowych już nikt nie odbierze.
  • ~@mchlrj
    (2018-03-13 09:26)
    Mieszkam w bloku z wielkiej płyty od wielu lat. Teraz w jednym od przeszło dwudziestu. Blok z lat 80. czyli ma już koło czterdziestki. Żadnych z wymienionych tutaj utrapień nie doświadczyłem, a i od sąsiadów nie słyszałem o podobnych przygodach. Rzecz jasna moje doświadczenie i rozeznanie nie jest miarą całości zdarzeń, ale ciekaw jestem czy wyrażone poglądy są poparte jakimiś badaniami ilościowymi, bo coś mi podpowiada, że tak to tylko takie przypuszczalne ględzenie.
  • ~cdn/ szkoda, ze nie ma jak zalaczyc zdjec z tymi polkami
    (2018-03-13 09:28)
    u nas w miasteczku mamy majstra, ktory slynal z dobrej roboty plytkarskiej, az do warszawy go wozono i ukladal lazienki panam Ministram,ciagle delegacje, maestro. Tak sie wyspecjalizowal,ze ludzie czekali na niego nawet bezterminowo, byleby sie zlitowal.Chlopmaial ten dar, ze robil polki i powiekszal lazienki.Robil nawet po pare polek w jednej lazioence, ze od gruzu smietnik sie nie zamykal. juz po podaniu numeru mieszkania mozna bylo powiedziec, czy lazienke da sie powiekszyc o 30 cm na calej scianie , czy nie ?najpewniej bylo, gdy byl uskok w klatkach, bo tam bylo laczenie budynkow czyli tzn dylatacja, malo ona tam potrzebna, bo budynki i tak powojenne maja druty w fundamentach, nie to co przedwojenne kamieni kupa na wapnie abo jescze gorzej glinie, argumentowal maestro.Taka lazienka powiekszona , czy poszerzona , po remoncie odrazu pokazywala, ze brakowalo w niej od poczatku te 30 cm, a polki to cacko i wygoda na cale zycie-to byl drugi argument nie do pobicia, a czasem miedzy budynkami sie trafilo ze jeszcze bylo kilkanascie centymetrow luzu co dawalo w sumie kawal podlogi,ktory do tekj pory sie marnowal.. Po oblaniu lazienki majsterr nie mogl sie ******** i albo szedl na dol albo do gory, i potem zwiekszyl usluge, bo czepiano sie za gruz , bo weszli prywaciarze traktorami i roznymi wywrotkami, i zabronili zrzucania gruzu przez wsypy, ze niby cos sie tam obija w srodku, a ile w tym prawdy to nikt tego do dzisiaj nie wie. CIAK DALSZY NASTOMPI.Jak to Maestro robil lazienki u Pana Ministra, i jeszcze poglebil piwnice, bo warzywa dla pani ministrowej rosly w piwnicy od ciepla. Wiec po zrobieniu drugiego poziomu, czyli minus dwa, pani ministrowa olecila naszego kolege znajomym, i tyle my go widzieli, juz prawie na stale robuil w stolicy, a jak spotykalismy go to tylko czasem krecil sie kolo okienka gdzie wyplacano pensje i takie tam rozne rzeczy.
  • ~Jarosław K.
    (2018-03-13 09:44)
    Trzeba uwolnic tereney pod deweloperke. Zamiast dwoch bloków postawi sie na tym terenie 10. A jakość wykonania wcale nie lepsza. Ale miedzy blokami mam 100 metrow odleglosci, a nie 20 jak to sie robi obecnie. I mam w poblizu przedszkole i szkole. Oraz sklep. Nie musze jechać waska drozka w korku do supermarketu. No i kanalizacja jest taka, ze nie zalewa piwnic. A w nowych osiedlach podłączyli bloki do istniejącej niewydajnej.
  • ~burak
    (2018-03-13 10:12)
    Dwa takie same bloki 95 rok .Jeden docieplili 10 cm styropianu po trzech latach ściany zielone a w tym nie docieplonym nic sie nie dzieje .?????
  • ~JOZEK
    (2018-03-13 10:19)
    ciekawe ile dostal kasy zeby ******** GLUPOTY
  • ~Leo
    (2018-03-13 10:42)
    Jak dekomunizacja to dekomunizacja! Niech wyburza wszystkie bloki,przecież powstały za komuny.Ciekawe co teraz wybudują dla tych ludzi i za ile?
  • ~g.g
    (2018-03-13 10:55)
    co za bełkot, wrogiej propagandy ubrany w szaty Instytutu Techniki Budownictwa, w czyim interesie ?
  • ~t.runo
    (2018-03-13 11:03)
    Spokojna głowa, panowie "znafcy"od wielkiej płyty. Wy się martwcie kamienicami co mają 100 i więcej lat, zawilgoconymi, z przegniłymi stropami z kiblami i zlewami na korytarzu. Stoją takie całe dzielnice w każdym mieście i w Warszawie i we Wrocławiu. Jak wytrzymałe są budynki z wielkiej płyty widać po skutkach wybuchów gazu Wylatuje najwyżej jedna płyta, reszta stoi. Nawet podczas wybuchu w Gdańsku w latach 90, wyleciał w powietrze cały parter, a budynek osiadł w całości, dzięki czemu ocalało wielu ludzi.Co dzieje się z budynkami które opisałem wcześniej widać po ostatnim wybuchu w Poznaniu i nawet po pięknej odbudowie i renowacji w razie katastrofy zostanie kupa gruzu
  • ~Justyna_z_Osiedla
    (2018-03-13 11:51)
    Zwyczajna propaganda! Nie od dziś wiadomo ile kosztują nowe mieszkania na nowych osiedlach. I teraz ile Polaków na nie stać? Więcej mamy tych normalnie i słabo zarabiających niż bogatych. A zadłużyć się na całe życie tylko po to, bo żeby się nazywało że mieszkam w nowych ścianach? Phi! Za 30 lat to też będzie już stare budownictwo! Dodam, że jakość budownictwa aż tak nie odbiega od tej, która była w PRL, zmieniła się tyko kubatura, możliwości technologiczne i cena. A partacze jak byli tak są. Zresztą to tylko u nas na wschodzie ludzie muszą kupować mieszkania. W cywilizowanych krajach takie mieszkania się wynajmuje! Deweloperom u nas się w d. poprzewracało, tak samo jak lekarzom. Za coś co się nam powinno należeć musimy za to płacić.
  • ~oklp
    (2018-03-13 11:56)
    co to jest to nowe budownnictwo sciany z pustaków albo z cegiełki karton gips coś ala papierowe domki z usa ceny wielkiej płyty będą rosły bo to jedyne mieskania odporniejsze na wybuch gazu dlatego w nowych mieszjaniach nie ma gaxu bo jak wybuchnie to blok idzie się jba..
  • ~Student_Architektury
    (2018-03-13 11:58)
    Trzeba być nieudacznikiem, żeby mieszkać docelowo w takim bloku i nie dążyć do czegoś więcej... Jak dla mnie to dobre dla studentów pod wynajem i nic więcej... I dla Januszy z rodzinami. Normalny człowiek po 40ce ma już własne, nowe mieszkanie i dom. Nieudacznik siedzi w wielkiej płycie.
  • ~mieszkamiec
    (2018-03-13 12:33)
    Równo 40 lat mieszkam w bloku z wielkiej płyty.Nic nie pęka . Nic się nie sypie. Wszystkie bloki na osiedlu ocieplone. Żadnej wilgoci , sucho , ciepło.
  • ~Seb
    (2018-03-13 12:47)
    To jest następna bujda ci eksperci to tacy mądrzy , tu chodzi i cichy wymysł PiS bo były budowane za czasów komuny więc trzeba coś wymyślić, te bloki wytrzymają dłużej niż te budowane teraz, jeszcze jedno też chodzi żeby ceny spadły, ktoś chce na tym zarobić
  • ~marek12
    (2018-03-13 14:10)
    Kontrowersyjny tytuł (treść już nie tak przyciągająca) na zamówienie lobby deweloperów?
  • ~KRYMINAŁ DLA SOLIDARNYCH
    (2018-03-13 14:14)
    ŻADNI DEWELOPERZY ! MIESZKANIA DLA LUDZI MA BUDOWAĆ PAŃSTWO !!! TAK JAK BUDOWAŁO W PRL. SZYBKO, TANIO A PRZY DZISIEJSZYCH TECHNOLOGIACH I ELEGANCKO. TO CO BUDUJĄ W WIĘKSZOŚCI DEWELOPERSKIE GANGI TO KRYMINAŁ. Z TANICH PRODUKTÓW NIEMIŁOSIERNIE DROGO I BLOK NA BLOKU. BALKONY SĄSIEDNICH BLOKÓW SIĘ STYKAJĄ. DO KIBLA SĄSIADA MOŻNA ZAJRZEĆ, BO WAŻNA JEST TYLKO KASA.
  • ~r23
    (2018-03-13 15:24)
    nie 5 miesięcy a 5 lat budowano. teraz budynki powstają w 5 miesięcy, w zimie leją beton przy -15C byle szybciej dziury w ścianach wypełniają pianką nie zaprawą jak kiedyś. nowe pękają wszędzie grzyb pod gipsem. ktoś po prostu chce ziemie na której stoją wielkie płyty.

Może zainteresować Cię też: