Chodzi o nieruchomość, wobec której 9 grudnia 2011 r. ówczesny zastępca dyrektora Biura Gospodarki Nieruchomościami Jakub R. wydał decyzję o zwrocie budynku, mimo że połowę praw do niej miał Józef Pawlak, który urodził się w 1883 r., czyli w 2011 r. miałby 128 lat. Ostatecznie jednak nie doszło do wydania budynku. Komisja weryfikacyjna rozpoczęła we wtorek badanie reprywatyzacji tej kamienicy.

Warszawski ratusz w oficjalnym stanowisku podkreślił, że "nieruchomość przy ul. Łochowskiej 38 nie została wydana, nie został też podpisany akt notarialny". - Miasto przez kilkanaście lat aktywnie poszukiwało właściciela nieruchomości. To sąd ustanowił kuratora dla Józefa Pawlaka - wyjaśnił urząd.

Magistrat w piśmie zwrócił uwagę, że właścicielami nieruchomości byli Józef Pawlak, Józef Sławomir Michalski, Halina Almakiewicz i Irena Rzeczycka, a wniosek o ustanowienie prawa własności czasowej został złożony w terminie. Urząd poinformował też, że w 1955 r. Prezydium Rady Narodowej odmówiło właścicielom prawa własności czasowej do gruntu położonego przy ul. Łochowskiej 38.

Ratusz zaznaczył, że w 1990 r. wpłynęło pismo Józefa Michalskiego i Haliny Almakiewicz, informujące o staraniach o zwrot nieruchomości i niesprzedawanie mieszkań. Natomiast dziesięć lat później Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie stwierdziło nieważność orzeczenia administracyjnego z 1955 r.

Urząd podkreślił, że od 1 września 2000 r. prowadzone były poszukiwania Józefa Pawlaka. Wówczas Urząd Gminy Warszawa-Centrum wystąpił z wnioskiem o udostępnienie danych osobowych na nazwisko Pawlak Józef. W odpowiedzi uzyskano informację, że z podanymi personaliami w rejestrze Centralnego Biura Adresowego figuruje dużo osób, lecz żadna z nich nie zamieszkuje pod wskazanym adresem przez organ adresem - wyjaśnił urząd.

Jak poinformował ratusz, urząd dzielnicy centrum jeszcze w 2001 r. zwrócił się do Urzędu Stanu Cywilnego z prośbą o przesłanie aktu zgonu Józefa Pawlaka – ostatnio zamieszkałego przy ul. Nowy Świat 24/34. W odpowiedzi wskazano, że nie można przesłać odpisu aktu zgonu Józefa Pawlaka, gdyż w kartotece dzielnic Mokotów, Ochota, Praga Południe i Żoliborz – Józefów Pawlaków figuruje ok. 30.

Według warszawskiego magistratu w 2007 r., na zlecenie Urzędu m. st. Warszawy, w prasie ukazały się ogłoszenia dotyczące poszukiwania spadkobierców Romana Pawlaka syna Józefa. Jednak okazały się one bezskuteczne.

Rok później pełnomocnik uczestników postępowania przesłał do wiadomości wydziału informację z resortu administracji dotyczącą Romana Pawlaka. W konsekwencji Wydział Spraw Dekretowych i Związków Wyznaniowych wystąpił w 2008 r. do Romana Pawlaka z prośbą o przesłanie prawomocnego postanowienia spadkowego po ojcu. W odpowiedzi na przedmiotowe pismo Pawlak wyjaśnił, że jego ojciec nigdy nie był właścicielem nieruchomości w Warszawie.

Urząd podkreślił, że Sąd Rejonowy Warszawy-Śródmieście w 2009 r. ustanowił kuratora dla nieobecnego Józefa Pawlaka. Został nim radcy prawny Zbigniew Lichocki, który miał reprezentować nieżyjącego Pawlaka w postępowaniu administracyjnym przed Biurem Gospodarowania Nieruchomościami.

Ostatecznie, jak zaznaczył ratusz, 9 grudnia 2011 roku - po 11 latach poszukiwań i po dwóch latach od ustanowienia kuratora - wydano decyzję reprywatyzacyjną na rzecz Józefa Pawlaka w udziale 3/6 oraz spadkobierców po drugim współwłaścicielu. Spadek został ustalony na podstawie postanowień wydanych przez sąd.

Sąd w 2016 r. zgodził się na rozszerzenie kurateli dla Zbigniewa Lichockiego i zbycie nieruchomości po Józefie Pawlaku. Natomiast Biuro Prawne UM Warszawa jeszcze w 2016 roku złożyło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, polegającego na usiłowaniu przywłaszczenia prawa majątkowego przez radcę prawnego Zbigniewa Lichockiego, pełniącego obowiązki kuratora.

W związku z informacjami uzyskanymi przez Prokuraturę Okręgową Warszawa-Praga, Biuro Spraw Dekretowych wystąpiło o wszczęcie z urzędu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta m. st. Warszawy o ustanowieniu prawa użytkowania wieczystego do gruntu przy ul. Łochowskiej 38.

W konsekwencji uchylona została również kuratela dla Józefa Pawlaka.