Na ten pomysł wpadł pod koniec lat 90. Jak mówi, wszystkie materiały dostał za darmo. Kamienie dali mu rolnicy, sąsiedzi ze wsi wrzucali mu przez płot materiały budowlane. Wspomogli go też miejscowi zbieracze śmieci.

Artystycznie usposobiony budowniczy otworzył też w swoim domu galerię sztuki, do której wpuszcza turystów za opłatą. Można tam zobaczyć rzeźby zwierząt, obrazy i meble.