- Chcielibyśmy najbardziej, by nowy budynek Senatu powstał w pobliżu kompleksu sejmowego, co ale nie wykluczamy i innych możliwości. Prowadzimy w tej sprawie rozeznanie we własnym zakresie, w Kancelarii Senatu; trwa szacowanie kosztów i poszukiwanie odpowiedniej działki  - powiedział PAP w czwartek marszałek Senatu.

- Póki co, nie ma tu rezultatów, nie znaleźliśmy właściwego miejsca. Nie ma też wyznaczonej granicy czasowej do przeprowadzenia takiego przedsięwzięcia - zaznaczył Karczewski. Jednak - jak ocenił - nie jest prawdopodobne, by przeprowadzka Senatu do nowego budynku miała nastąpić w ciągu trwającej kadencji parlamentarnej.

Zaznaczył, że jeśli właściwe miejsce zostanie wytypowane, zostanie przeprowadzone postępowanie przetargowe dotyczące prac związanych z nową siedzibą Senatu.

Karczewski podkreślił, że jego zdaniem nowy budynek jest niezbędny, by poprawić pracę senatorów i pracowników Senatu. - Nie jest to nic nowego, ponieważ nasi poprzednicy również o tym myśleli, a my to kontynuujemy. Oni widzieli potrzebę i my również ją dostrzegamy - zaznaczył marszałek Senatu.

W czwartek o sprawie nowego budynku Senatu mówił też radiu RMF FM wicemarszałek Senatu Adam Bielan. Stwierdził, że jego budowa na terenie należącym do Skarbu Państwa pozwoliłaby obniżyć wydatki, i chciałby, aby zlokalizowany on był w pobliżu ul. Wiejskiej. Ale jak zaznaczył, nie jest to tylko decyzja architektów, czy urbanistów, lecz również polityczna. Także zdaniem Bielana przeprowadzka do nowego gmachu na pewno nie będzie możliwa do końca obecnej kadencji.