W apartamencie są m.in. dwa salony kąpielowe i wejście do prywatnego ogrodu.

"Wnętrza są urządzone bardzo luksusowo. Salon zdobi włoska kanapa za 120 tys. zł. W jadalni stoją krzesła od słynnych amerykańskich projektantów. Mieszkanie błyszczy od marmurów i kosztownych komód i lamp", informuje "Super Express".

- Basia wybierała, ja płaciłem – mówił Dariusz Michalczewski w jednym z programów, w którym zaprosił kamery do swojego apartamentu. 

Nieruchomość wyceniono na 2,8 mln zł.