Mowa jest jedynie o niedalekiej przyszłości.

Urzędnicy zapewniają, że latarni nie trzeba będzie demontować, by wylać asfalt. Projekt nowej drogi będzie uwzględniał ustawione już latarnie. Na razie oświetlona jest leśna ścieżka, po której przechadzają się mieszkańcy z psami.

Te latarnie są ustawione na terenie osiedla, teraz wygląda jak las, natomiast to będzie droga, która lepiej skomunikuje osiedle. Rada osiedla przekazała na ten cel pieniądze i w drodze przetargu wyłoniono firmę, która ustawiła latarnie. Z uwagi na fakt, że była to duża inwestycja, ustawiono ich o kilka więcej - mówi Piotr Grabowski z Zarządu Inwestycji Miejskich w Łodzi.