To pierwszy kompleksowy program rozwiązujący problemy mieszkaniowe Polaków -  powiedziała Szydło na konferencji w KPRM. To nie jest teoretyczny zapis, tylko realny projekt, który będziemy już rozpoczynać w tym roku i na końcu tego projektu są mieszkania, w których zamieszkają Polacy  - dodała.

Najważniejszym filarem programu ma być utworzenie Narodowego Funduszu Mieszkaniowego. To będzie fundusz, który będzie przekazywał grunty Skarbu Państwa, dzięki temu mieszkania budowane na tych gruntach będą tańsze - dodała.

To będą mieszkania, które w założeniu będą na wynajem i zakładamy, że koszt wynajmu tego mieszkania wyniesie od 10 do 20 zł za metr kwadratowy. Ten wynajem będzie z możliwością dojścia do własności - podała Szydło.

Preferowane będą rodziny wielodzietne, jaka będzie liczba dzieci, taka będzie przyznawana punktacja. Będą brane oczywiście pod uwagę dochody, ale to będzie tylko i wyłącznie wpływało na okres oczekiwania na mieszkanie - dodała.

Narodowy Fundusz Mieszkaniowy nie będzie korzystał ze środków budżetowych, poinformowano także. Ma być przyjęty przez rząd w czwartym kwartale 2016 r., a inwestycje, w ramach programu Mieszkanie plus, zostaną rozpoczęte z początkiem 2018 r.

Szydło: w ramach programu mieszkanie plus także premie na remonty lub budowę domu

Stwarzamy możliwość, ażeby powstały tzw. subkonta mieszkaniowe, na które Polacy będą odkładali swoje oszczędności z przeznaczeniem na remont mieszkania, czy wybudowanie prywatnego domu - mówiła też premier Beata Szydło.

Oprócz głównego celu, jakim jest budowa tańszych mieszkań, program Mieszkanie plus ma także dwa inne filary.

Drugim elementem tego programu mieszkaniowego, który państwu dzisiaj prezentujemy, programu Mieszkanie plus, jest wsparcie budownictwa społecznego - powiedziała premier.

Jak dodała, trzecim, bardzo ważnym i atrakcyjnym filarem programu Mieszkanie plus jest wspieranie przez państwo oszczędzania na remont lub budowę prywatnego domu.

Bardzo często jest tak, że ktoś już ma mieszkanie, ale nie stać go np. na remont tego mieszkania albo chce wybudować dom. I też ma problem, bo nie ma w tej chwili na to wystarczających środków, a nie chce brać kredytów albo nie ma szans na uzyskanie kredytu. Stwarzamy możliwość, ażeby powstały tzw. subkonta mieszkaniowe, na które Polacy będą odkładali swoje oszczędności z przeznaczeniem na remont mieszkania, czy wybudowanie swojego prywatnego domu czy też na zakup mieszkania. I te oszczędności będą dopełniane poprzez premie, które będzie dawało państwo. Dzięki temu będzie również możliwość, ażeby z tego programu korzystali również ci, którzy już mieszkanie mają, ale chcieliby poprawić jego standard, albo chcieliby je wyremontować - powiedziała.