Wicepremier i minister rozwoju przyznał, że zaskoczyła go skala zainteresowania jego oświadczeniem. - Szanując zainteresowanie opinii publicznej, zdecydowałem się upublicznić to moje oświadczenie. Złożyłem je w terminie. Nie mam obowiązku upubliczniania i nie miałem tego obowiązku, w związku z tym postąpiłem zgodnie z tym, jak miało być. Natomiast ze względu na zainteresowanie upublicznię- powiedział Mateusz Morawiecki. Dokument już pojawiłna stronie internetowej kancelarii premiera.

Fakt24.pl poinformował z kolei, że Mateusz Morawiecki ma dom bliźniak na luksusowym osiedlu w Warszawie. Budynek ma mieć powierzchnię około 350 mkw. - "cztery kondygnacje wykończone w najwyższym standardzie, a do tego ok. 400-metrowy ogród".

Dom może być wart 5-6 mln zł, jak oszacowano. Skąd Morawiecki miał na to pieniądze? Z posady członka zarządu, a potem prezesa BZ WBK. Przez jedenaście lat pracy tam zarobił około 33,5 mln zł, wynika z ogólnodostępnych raportów.

"Dziś w rządzie Morawiecki zarabia ok. 16 tys. zł. W banku tyle dostawał za 10 godzin pracy!", przypomniał także Fakt24.pl.